elifit
Moderatorka
Witam się i ja,
Myślałam że w nocy to urodzę.. obudził mnie ból potężny krzyża po obu stronach, do tego ciągnięcie w brzuchu, nijak nie dało się ułożyć do spania, docywiałam jakoś do 5 bo małż na pierwszą zmianę i dopiero jak poszedł to zasnęłam. Jak byłam w kiblu to tylko patrzyłąam czy mi wody nie odchodzą.. także noc miałam boską
Magda łączę się w bólu :-(
Myślałam że w nocy to urodzę.. obudził mnie ból potężny krzyża po obu stronach, do tego ciągnięcie w brzuchu, nijak nie dało się ułożyć do spania, docywiałam jakoś do 5 bo małż na pierwszą zmianę i dopiero jak poszedł to zasnęłam. Jak byłam w kiblu to tylko patrzyłąam czy mi wody nie odchodzą.. także noc miałam boską



Nie wyobrazam sobie zebym miala ja zostawic zaraz po porodzie zeby pedzic na studia... 
(bo ja mam takie zboczenie że nie usnę jak drzwi do pokoju są otwarte...)