reklama

Październik 2011

reklama
Witam się z rana. Widzę, że jeszcze pustki. Wczoraj myslałam, że wyjdę z siebie :wściekła/y: Babcia mojego męża została zabrana do szpitala. Dodam tylko, że kilka dni temu skończyła 95 lat i poza problemami z ciśnieniem na nic nie choruje. Genearlnie ma albo bardzo wyskokie cisnienie, albo bardzo niskie i nie daje się tego niczym wyregulować. Wczoraj zaczęła już teśćiowej majaczyć, miała tak niskie cisnienie, że nie dało się go zmierzyć i dlatego było wezwane pogotowie. Lekarz podjął decyzję, że do szpitala. Tam babcie trzymali na izbie przyjęć 3 GODZINY. Porobili jej badania i pani doktor stwierdziła, że babcia w sumie czuje się już lepiej, zaczęła kontaktować to może zabrać by ją do domu BEZ ŻADNYCH ZALECEŃ. Potraktowano ją tam jak osobę, której już się nie opłaca leczyć, a teściową jak niewdzięczną córkę, która chce wysłać matkę do szpitala, a sama pojechać na wczasy :wściekła/y::wściekła/y: A moja teściowa to jeszcze taki typ, że o nic się nie potrafi wykłócić. Dopiero podburzona przeze mnie i moje szwagierki postawiła się i babcia została w szpitalu. Myślałam, że wyjdę z siebie. Mój małż był na popołudnie w pracy i nie miałam z kim Tosi zostawić . Niech się cieszą, bo jak bym tam wpadła to by zobaczyli co znaczy wkur...ona ciężarna.:angry:
 
puella, nic tylko ręce opadają. Dobrze że się wykłóciliście o pobyt w szpitalu.
nie rozumiem takiego podejścia przez lekarzy, że jak ktoś ma sporo lat... to już się nie opłaca.
żeby tak kiedyś ci lekarze w takiej sytuacji się znaleźli:szok:

a tak po za tym to witam:-)
 
Dzień dobry,

U mnie od rana słońce więc można łazić ile wlezie :-D

puella - bardzo mi przykro z powodu takich przeżyć, niestety u nas traktuję się starszych ludzi jak niepotrzebne nikomu przedmioty, które powinny jak najszybciej zająć się umieraniem a nie zawracać innym głowy :-(
 
Witam Was kochane ;)
Asionek wszystkiego najlepszego z okazji urodzin( spóżnione ale szczere ) , szybkiego i lekkiego rozwiązania przede wszystkim ;)
Sivi, Marti najlepszego z okazji Waszych rocznic :) Samych słonecznych dni w waszych związkach :)

Widziałam zdjęcia brzuszków, wszystkie cudne, Rabbit nie przesadzaj , w cale źle nie wyglądasz a wrecz przeciwnie bo promieniejesz , zdaje sobie sprawę ze leżenie jest męczące, itd ale dasz rade - MUSISZ :) Poza po porodzie zleci Ci szybko przy dwójce zobaczysz :)
Dbajcie o siebie kochane, :)
U mnie OK, wczoraj odebrałam wyniki badań(toxo, cytomegalia) i wszystko dobrze, tarczyca takze ok, lekarz kazał teraz tylko zachodzić w ciązę ( chodzę juz do innego niz w poprzednich ciązach) i moze sie uda tym razem juz !! Akurat zaczął mi sie cykl wiec w tym miesiącu może sie juz uda !!! POd koniec miesiąca sie okaze czy wyszło czy nie! !!
Podczytuje Was,oglądam fotki itd :) nie omijam tego wątku !!!!!!!!!!!!!!:):):):)
Miłego dnia :* Buziaczki:***:-):-)
 
reklama
hello mamuśki.....u mnie piękna pogoda ale cóż tylko zza oknem mogę ją podziwiać....dzisiaj mi humorek dopisuje bo meble kuchenne niedługo przychodzą...jupiii nareszcie mężuś będzie pichcił :P

aaa gardziolek nadal boli.....bllleeeee


czy Ilona24 to nasza kochana Mamuśka??
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry