• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
kasiadz mnie nie kluje... twardnieje duzo ale bezbolesnie.

Ja sie do niczego nie moge zabrac... mysle o tej naszej znajomej i jej dzieciach :( oni byli taka fajna para... moj maz zawsze mowil ze zachowuja sie wobec siebie tak samo jak kiedy ich poznal 15 lat temu - strasznie byli w sobie zakochani... ehh zycie :(
 
kurcze cytryna nie chce nawet myśleć o tym, współczuję im i tobie że przeżywasz.. ja przeżywam z tobą.. ja bym umarła gdyby mojemu się coś stało :-(:-(:-( dlaczego tak jest że zawsze dobrzy ludzie odchodzą?

ja posprzątałam sobotnio .. mam powera!! co u mnie niespotykane :szok: pewnie przed porodem :)
 
Dziewczyny a co ze szczepieniami??? Na SR nam "radzili" ze lepiej kupowac te 5 w 1 bo sa lepsze ( niby oczyszczone) niz te na NFZ?? A Wy jak myslicie lepiej wydac dodtakowa kase na platne czy zszczepic tymi refundowanymi>????
 
dziewczyny,
całą noc i dzisiaj cały czas kuje mnie brzuch, miałyście już tak? trochę się niepokoję

ja nie raz mialam jakies klucia , ale nie tak dlugo ...
dzisiaj natomiast mialam skurcze i to bolesne , do tego bol plecow
przestraszylam sie niezle , ale przeszlo po pewnym czasie
chyba teraz to juz bedzie coraz wiecej atrakcji :)
najgorsze , ze ja nie wiem co jest ok , a co juz nie i jak to rozpoznac :/


do mnie do szpitala przyjdzie tylko maz ewentualnie mama jak juz bedzie :)
w domu nikt nie zapowiedziany nie przybedzie wiec luz :)
 
Kingolinka - ja kupowałam skojarzone szkoda takiego maluszka tyle kłóć a pierwsze szczepienia mamy już w 6 - 8 tygodniu życia :tak: tylko te w szpitalu dostała młoda zwykłe :tak:
 
Dziewczyny a co ze szczepieniami??? Na SR nam "radzili" ze lepiej kupowac te 5 w 1 bo sa lepsze ( niby oczyszczone) niz te na NFZ?? A Wy jak myslicie lepiej wydac dodtakowa kase na platne czy zszczepic tymi refundowanymi>????
Ja też miałam te 5w1 bo faktycznie mają lepszy skład i nie trzeba tak biednego dziecka kłuć. Ja chę też z tych szpitalnych zrezygnować i zaszczepię wtedy mała szczepionką 6w1 + wzw
 
reklama
Cześć dziewczynki. Ciężki dzień za mną... Zaczęło sie od bóli a la miesiączkowych.... Koło południa przerodziły sie w potworny ból brzucha i kłucie w kroczu za parę kroków... Cały czas coś mnie ciągnęło, brzuch twardy jak kamień. No-spa nie pomagała. Zdecydowałam sie na cieły prysznic po południu. Złapał mnie 20-sekundowy ból podbrzusza. Ból jakiego jeszcze nigdy w życiu nie czułam, przeszywający, że aż sie osunęłam po ścianie. Nie wiem co to było. Teraz troszke już doszłam do siebie i czekam co przyniesie noc. Mam nadzieje, że nic sie nie bedzie działo bo R. w trasie, wraca dopiero rano. Zostaje leżeć grzecznie przed TVN i się obserwować:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry