• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
Hej.
Wczorajsza kąpiel jakoś mineła, krzyk był ale większy przy wycieraniu niż przy kąpaniu.
Dziś byłam w punkcie szczepień, omówić kalendarz szczepień dla mego urwisa, bo w Niemczech nie szczepi się dzieci w pierwszej dobie a u Nas tak, i czeka Nas bolesna szczepionka ale to dopiero w środę i całe szczęście będzie już m więc jakoś to przeżyjemy :)

Werka- zdradź tajemnicę miłej kąpieli ???plissssss??


Dziewczyny proszę rozluźnić krocza i do bojuuuuuu !!!

Justyś a spróbuj go po kąpieli przytulić do gołego ciała i okryć ręcznikiem. Ja parę razy małą tak wycierałam jak płakała i pomogło. Może jest głodny. Zosię karmiłam przed kąpielą. Położna mówiła, że mlekiem naturalnym można, gorzej z modyfikowanym.


Asionek gratulacje!!!

Ja dzisiaj jestem śpiąca i zmęczona. Wszystko mnie męczy i spałabym na stojąco.

http://isr.atspace.com/r2/p1/p1.htm
 
Ostatnia edycja:
Hejka

Mariolcia - mi nie pomagaly liscie z kapusty. Pomagaly mi cieple oklady, sciaganie pokarmu...i masc regenerujace sutki...

Justys - ja wsadzam mala powoli, najpierw jej nozki mocze wyjmuje i wkladam. Potem delikarnie pupcie i plywamy sobie po wannnie i dopiero cala ja zanuzam. Zauwazylam ze jej nie podobalo jak wkladam ja cala bo dostawala jak by "szoku"...

Ogolnie u nas jest fajnie wlasnie lezy mi na rekach bo usnela, wykompana czysciutka...

Wczoraj byla polozna i mala bardzo ladnie przybiera na wadze...
Wazy juz 3060g:-D:-D


wlasnie laski sivi juz urodzila??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry