puella
no faktycznie dziewczyny mają racjeze chłopcy to sie tylko zdają takie nieporadne, ale jak trzerba to wszystko umieją, tylko muszą mieć jakiś motyw, także podejrzewam, ze jak Ty będziesz w szpitalu to mąż poczuje sie odpowiedzialny by stanąć na wysokości zadania.
kasiadz
sto latek i samych dobrych dni
*
[]
((((())))))) -> urodzinowy torcik od ciotuni Ewy
miłka
ale przy małym dziecku to się już chyba tak uwagi na te porządki nie zwraca prawda? bo ja zawsze pedantyczna byłam, w ciąży coraz mniej i mam nadzieje że przy dziecku przestane mieć łzy w oczach patrząc np na niezmiecioną podłogę...
swoją drogę u mnie czopa ani widu ani słychu, nawet galarety ani nawet skraweńka, ale też się wypróżniam więc czy lewatywa by mi w ogóle coś dała?
Artur dzisiaj na imprezie po pracy wiec mam dzien i wieczor dla siebie i sama nie wiem do końca co z tym zrobić. Pojechałabym sobie po sklepach połazić, ale jak mnie ta miendica tak boli to mi sie odechciewa... ale w domu też nuda...
potem sobie pizze zamówie, taką tyyyyylko dla siebie (skoro mąż się objada na imprezie- dobrze że nie pije chociaż hehe)

a pizze naturalnie z papryczkami peperoni albo czymś takim z nadzieją że mnie przegoni- podobno pikantne przyprawy też pomagają w przyspieszeniu
