reklama

Październik 2011

Poza tym od 3 dni wstaje w nocy do kibla na siku i zaczelam sie bac, ze znow w ciazy jestem!!!!Malo to realne, ale i tak sie stresuje, szczegolnie, ze ost w ogole gorzej sie czuje, apetyt nagle sie pojawil i nerwowa jestem. masakra:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
To ja mam takie same myśli i nie było by tak źle gdyby to była 2 ciąża a nie trzecie, której absolutnie nie planowałam. Nie mam odwagi zrobić testu i nawet pogadać o tym z M. Chociaż coś przebąkiwałam i stwierdził, że najwyżej będziemy mieli 3 dziecko. Kurde 3 dziecko to ja mogłabym mieć ale po co ciąża. Niby też mało realne ale przy pierwszym razie zaliczyliśmy wpadkę a gumką, która spadła <buhahahaha> normalnie sama się z tego śmieję a najśmieszniejsze jest to, że przez 5 lat stosowaliśmy bardzo zaawansowaną technicznie metodę antykoncepcji czyli stosunek przerywany
 
Ostatnia edycja:
reklama
To ja mam takie same myśli i nie było by tak źle gdyby to była 2 ciąża a nie trzecie, której absolutnie nie planowałam. Nie mam odwagi zrobić testu i nawet pogadać o tym z M. Chociaż coś przebąkiwałam i stwierdził, że najwyżej będziemy mieli 3 dziecko. Kurde 3 dziecko to ja mogłabym mieć ale po co ciąża. Niby też mało realne ale przy pierwszym razie zaliczyliśmy wpadkę a gumką, która spadła <buhahahaha> normalnie sama się z tego śmieję a najśmieszniejsze jest to, że przez 5 lat stosowaliśmy bardzo zaawansowaną technicznie metodę antykoncepcji czyli stosunek przerywany

dobre :-D
u mnie teraz dziecko nie wchodzi w gre. Bozeeeeee, teraz sie bede nakrecac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Gosiane, Kuba urodzil sie 14.10, a Jas kiedy i w ktorym szpitalu?:-)
I gdzie chodzicie do pediatry? Mozesz go polecic, bo ze swojej Pani dr nie jestem do konca zadowolona:sorry2:

Tez 14.10 :-) W szpitalu zeromskiego rodzilam.

Wiesz co my chodzimy na szwedzka do przychodni do dr Kocwy ale bede chciala ja zmienic bo slyszalam ze nie jest najlepsza (tzn najgorsza tez nie ale sa lepsze hehe) a jak sie zapisywalismy to tylko do niej byly miejsca.
 
dobre :-D
u mnie teraz dziecko nie wchodzi w gre. Bozeeeeee, teraz sie bede nakrecac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

łooooj u mnie też nie, jakbym zaszła w ciążę to przerąbane:szok: umowę mam do grudnia 2013 i na bank by mi nie przedłużyli..
ja jeszcze @ nie miałam, czekam i czekam. Tyle że ja karmię tylko piersią no ale i soczki i owocki powoli wprowadzam więc @ niedługo pewnie przyjdzie.

ja zamierzam karmić do świąt wielkanocnych(7-8.IV) a potem przejść na mieszane. Po pracy mały na piersi. Na macierzyńskim jestem do połowy marca a potem urlop zaległy, potem mąż tacierzyński 2 tyg.
 
Tez 14.10 :-) W szpitalu zeromskiego rodzilam.

Wiesz co my chodzimy na szwedzka do przychodni do dr Kocwy ale bede chciala ja zmienic bo slyszalam ze nie jest najlepsza (tzn najgorsza tez nie ale sa lepsze hehe) a jak sie zapisywalismy to tylko do niej byly miejsca.

ja na ujastku, tylko u mnie bylo CC i to planowane:tak:
Jak bys miala namiar na kogos sprawdzonego za jakis czas to daj znac :tak:

łooooj u mnie też nie, jakbym zaszła w ciążę to przerąbane:szok: umowę mam do grudnia 2013 i na bank by mi nie przedłużyli..
ja jeszcze @ nie miałam, czekam i czekam. Tyle że ja karmię tylko piersią no ale i soczki i owocki powoli wprowadzam więc @ niedługo pewnie przyjdzie.

ja zamierzam karmić do świąt wielkanocnych(7-8.IV) a potem przejść na mieszane. Po pracy mały na piersi. Na macierzyńskim jestem do połowy marca a potem urlop zaległy, potem mąż tacierzyński 2 tyg.

niby nie ma technicznej mozliwosci, ale mowia, ze po ciazy czlowiek prawie przez zapylenie moze zajsc:baffled:
Juz Kuba nie byl planowany, wiec tym bardziej nie ma szans na kolejne dziecko teraz...Trzymajcie za mnie kciuki. mam nadzieje, ze to jakis dziwny zbieg okolicznosci.
BTW, czemu moge gonic do kibla noca sikac? Zapalenia pecherza chyba nie mam, zadnych objawow. macie jakis pomysl?:confused:
 
maggie zapalenie pęcherza może przebiegać też bezobjawowo tzn. nadmierne siusianie jest objawem samym w sobie. Może to stres ja zauważyłam, że jak się stresuję to chodzę częściej do kibelka na siusiu.
 
hej :)

u nas soldy sie zaczely i dzisiaj sobie troche polazilam po sklepach , ale bylam z malym i znajoma wiec za dlugo tez nie dalam rady i maly tez spac nie chcial :wściekła/y:
no , ale cos tam upolowalam :-D

musze sie pochwalic , ze od tamtego momentu co pisalam , ze probuje malego odzwyczajac od wstawania w nocy o 2.30 , mamy spokoj :) teraz wstaje tylko o 4.30 , 5 :)))) szybko poszlo , bo chyba tylko z dwa razy sie obudzil z czego raz zjadl , a raz poszedl spac dalej :)

za to w dzien ze spaniem roznie :/ jeszcze od rana jakos jest , ale po 17 kiedy powinien sie polozyc na troche , to skubaniec nie chce i jest mega parudzenia :/ w koncu na cycu przysnie tylko , ze sie go odlozyc nie da , bo ryczy od razu :angry: mam nadzieje , ze to minie , bo od tej 17 do 18.30 ( wtedy kapiel zaczynamy powoli ) jestem zblokowana na maksa , bo siedze z malym na kanapie :-D:szok:


o kurka!!!!gryzła na potege!!!!!
mam na prawej brodawce blizne 1,5cm od rozciecia,obie brodawki tak pokąsane do krwi ze szok!!!!!
dawałam mimo strupków(tak mi kazała pediatra,bo sutki "musza sie uodpornic")-gó*** prawda,rany były coraz wieksze,az podałam mm,ta zadowolona,smakowało,wiec zdecydowałam w chwile o odstawieniu!!!!

dzis-majac cudownego ssaka-stwierdzam,ze sa dzieci co gryzą i co ssą:))))
starsza gryzła,ta mnie ssie....:)

aczkolwiek teraz-gdybym miała drugiego "gryzaka" to odciągałabym pokarm,ale wtedy byłam bardzo młoda,teskniłam za "lajtowym"zyciem sprzed ciązy i zwyczajnie nie chciałam byc non-stop z babe:)
przykre ale prawdziwe:)

o matko :szok: az dziw , ze nie nabawilas sie urazu i karmisz teraz !
co do reszty to wiesz nam tez sie nalezy cos od zycia i nie jestem za tym , zeby na sile robic z siebie matke polke :) wtedy czulas tak i nie ma co sie przejmowac czy miec jakies wyrzuty


Mam też pytanie do mam biorących cezarette lub azalię: miałyście jakieś podkrwawiania pomiędzy miesiączkami? U mnie kurzce tydzień temu sie skończył, trwał cholera 13 dni i znów od wczoraj.... Jestem tak nabuzowana tym wszystkim, że szlag mnie trafi chyba zaraz... Na dodatek młody znów rzucił spanie i w nocy budził sie chyba z 6 razy :dry: Może przemęczenie a może mam już po prostu dość. Już sie nie moge doczekać aż małż wróci i troche odciąży :-(:-([/QUOTE]

o ile wiem to niestety po tych tabsach moze tak byc :( moze tez byc tak ze wogole okresu nie bedzie , ale to juz loteria jak sie trafi tobie :)
oby maluszek dal pospac dzisiaj !

Cześć
Martyna już drugą nockę spała 5 godzin do następnego karmienia szok:baffled:
Za to zaś chyba była tak głodna że myślałam że mi cycki wsiorbie całe na dodatek się tak zakrztusiła bo łapczywie piła, że ciężko mi ją było opamiętać już wiem co czuła Ewa, po czym jak się opamiętała to się rozryczałam i jeszcze durny mąż się na mnie darł że to moja wina że ona się krztusi a ja jej cycka wciskam ciekawe skąd wie skoro byłam do niego plecami na dodatek spał i było światło zgaszone tak mnie wkur... że myślałam że jak mu pierdyknę w łeb to pod łóżko wleci brrrr
oby więcej nie było już zakrztuszeń
Ale pogoda u Nas do du...

ehh faceci :/ moj tez dobry jest , jak tylko mu sie znudzi zajmowanie malym to od razu do mnie z tekstem , a maly to glodny nie jest ? :)
co do krztuszenia to moj sie ciagle krztusi :/ nie jakos strasznie , ale jednak i zawsze stresss
teraz tez zaczal sie sam zadlawiac slina , bo pcha te lapki tak gleboko,,ze mu wszystko w gardle staje i nie raz zwymiotuje przy okazji :/

Ja dzis tylko na chwile wpadam, jakos mam duzo do zrobienia...

Asionek zdrowka zycze :) i dla wszystkich pozdrowionka :)

dziekuje !! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry