reklama

Październik 2011

reklama
IiIou83-ja z jednej strony się cieszę, bo się bardzo dobrze czuje w pierwszej ciąży od piątego tygodnia mnie wszystko bolało brzuch, piersi nie mogłam ich dotknąć a mdliło mnie okropnie i ciągle wymiotowałam, ale przez to czułam że jestem w ciąży a teraz nic , na dodatek nie byłem jeszcze na USG i dlatego mi się tęskni, może jak już zobacze fasolkę to nie będę tęsknić:-D
 
nati tak propo to moj nick jest przez "l -el" a nie przez "I" jak igła :D:D:D: hahhaha
wiem,rozumiem Cię,ale jesteś jeszcze we wczesnej ciąży wiec pozostaje tylko czekać
 
lilou83- hehe ale ze mnie głupek sorki:-)
ja się będę cieszyć jak mdłości nie przyjdą bo miałam okropne z Nadią ale zanim nie zobaczę fasolki nie czuje że jestem w ciąży
 
Ja też nie mogę sie doczekać, aż zobaczę fasolkę...22 lutego idę na podgląd, czy kropeczka jest tam gdzie powinna i czy wszystko jest ok...a serduszko to pewnie za jakieś 2-3 tygodnie...:)
 
Jeżeli ser pleśniowy jest z mleka niepasteryzowanego, to jest zagrożenie zarazenia się listeriozą...ale większosć serów polskich jest robionych na bazie pasteryzowanego mleka...tak słyszałam...
 
dziewczyny kontaktowałam sie z moderatorem i nie da rady zamknąć naszego wątku , wiec niestety każdy ma do niego wgląd
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry