Elifit - a to nie było tak, że planowaliście drugą fasolkę?
Mikusia - pracuje w firmie, która tworzy oprogramowanie do spraw celnych. Ja pracuje w biurze (faktury, pomoc techniczna jak ktoś ma problem z naszym programem, ogólnie obsługa klienta od zamówienia programu po wdrożenie). Naprawdę nie mam na co narzekać.
Ja mieszkam teraz z Filipem u mojej mamy, Paweł nas odwiedza - śmieję się, że przychodzi na widzenia. Tylko wkurza mnie to, że nie potrafi jasno stanąć w obronie po mojej stronie tylko mówi, że jedna mówi co innego i druga też a nasze relacje są rozbieżne, ponoć ją wyzwałam ostatnio... super, jak tak słyszę co on mówi, to mam ochotę powiedzieć żeby sobie na stałe zamieszkał z mamusią i się od nas odczepił.
Ewa - a Ty jak się czujesz?