Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja tam kiepska jestem w te klocki ale ja bym jednak szukała czegoś innego, aczkolwiek często się przekonuje że to co moim zdaniem bedzie brzydkie okazuje sie super...
Gotowe- to grubymi nićmi szyte stwierdzenie. Wszystko mamy tylko jeszcze nic nie przygotowane oprócz mojej torby do szpitala. Musze ogarnąć torbe dla dzidzi, musimy od nowa skręcić łóżeczko, ustawić i całą masę pozoistałych spraw przygotować
Kasiu
to nie tak że nie mogę się doczekać, bo wcale mi się nie spieszy- wiem jaki będzie zapieprz...;/ ale ciąża też już zrobiła się "męcząca", brzuch wielki, skurcze, brak sił, bezsenność, zgaga... i to jeszcze nie wszystko mąż pracuje na 2 etaty więc jestem bez przerwy sama...tzn pomaga mi np sąsiadka, przychodzi troche małą się zajmie itp, jutro przyjedzie na pre dni kuzynka, a już niebawem jadę do rodziców. w każdym razie jest ciężko- dokładnie tak sobie wyobrażałam końcówkę ciąży... moje nogi juz nie dają rady cięzarowi i codziennie tak ku****wsko bolą, że mam ochotę się pociąć, ale smaruje żelami i rano bywa lepiej. Ostatnio poszłam na 3h spacer i 3 dni ledwo łaziłam jak kaleka tak mnie stawy bolą. Ale jeszcze troszkę
Ewa bądź dzielna, co prawda ja pod koniec ciąży nie czułam się tak źle, ale mogę sobie wyobrazić te problemy (mi za to sztywniała noga od biodra i nie mogłam chodzić).
Będziesz rodziła w szpitalu u rodziców czy u siebie?
heeeey no spoko oko
jeszzcze nie rodzę, ale topię się i kiepsko czuje w te upały więc u mniej sie udzielam... ogólnie jestem strasznie ociężała, ospała, ciągle mnie nogi bolą itp
ale myslę o was i czytam jak coś piszecie oczywiście
Hejo, dobrze kobitko że jesteś z nami, dziś u nas zaledwie 15stopni rano i deszcz, a w nocy burza była. Naszczęście mam już przed domem takie białe kamyczki wysypane więc się nie topię po deszczu no i z drogi woda mi nie spływa na parking przed domem. Na kiedy masz termin dokładnie?