Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
witam w ten piekny mrozny dzien (-27) !!!Spalam dobrze, juz nie budzily mnie klucia i inne rewelacje (no moze chrapanie mojego lubego, niestety jest przeziebiony);wstalam w rewelacyjnym huomorze o 6.15 (w POlsce 5.15). Mam herbate rooibos zamaist kawy i jeszcze buszuje po internecie,ale wkrotce czas zabrac sie do roboty
troche mnie mdlilo rano (nie za wczesnie?), a tych mdlosci to sie obawiam, bo zawsze mialam wrazliwy zoladek i jeszcze celiakia do tego :/ ale nic to, dam rade
a jak wam sie zaczal dzien? pozdrawiam serdecznie![]()
hey monikaTy masz tam syberię!!!!!!!!!!!
właśnie przypomnialaś mi o rooibosieteż zacznę pić bo mam całą paczkę
u nas raczej ciepło(Francja) ale deszczowo,córa jeszcze śpi,więc najbardziej lubię poranki
Hej dziewczyny
U mnie dzien sie zaczął juz o 3
Małemu odbiło naprawde , w swoim łóżeczku nie chciał leżeć a u mnie rzucał sie jak szalony
Zapowiada sie długi ciężki dzień, bo na oczy nie widze ;( Na szczęscie czuje sie bardzo dobrze tzn żadnych objawów ciążowych :-)
A Wy jak sie czujecie kochane ????????
hej dziewczyny:-)ja tez mialam ciezko bo od rana wymiotowalam a cala noc nie moglam spac bo tak mi nie dobrze bylo.
Dzien Doberek wszystkim ,odkad powiedzialam dziecia ,ze mam w brzuchu fasolke ,zaden nie przychodzi do mnie w nocy!!!!!!!!!!!Niestety mam wrazliwy sen i teraz budzi mnie chrapanie mojego pana.Nie pomagaszturchanie ani zatykanie nosa.On sie czasami zastanawia odczego ma siniaki!!;-)
Cześć dziewczyny witam się z rana.
widzę że miałyście ciężkie noce, to ja się pochwale bo nic ani nikt mnie nie budził spałam jak zabita
zazdroszczę wam tych szybkich porodów, mój trwał ok 10godzin teraz mi się marzy taki w pięć minut
u mnie nadal brak mdłości al e za to czuje się taka pobudzona trochę nerwowa nie wiem od czego
Rudson- super fotki!!
No ja tez uwielbiam opowieści o szybkich i przyjemnych porodach
U mnie dramat, koszmar, masakra!!!!! 19 godzin. 3 godziny partych, w tym przawie 2 godz kazano mi przestać przeć pomimo że natura każe...Domelowi strasznie spadło tętno a na CC było za późno....finalnie wyciągnięto go siłą próżnociągiem a mnie całą porozrywało...obiecałam sobie że już nigdy sama nie urodzę!!!!! tylko CC wchodzi w rachubę
![]()
Dzień dobry !!!
w końcu po 7 miesiącach wyczekiwań szczęśliwa dopisuję się do październikowych mam !!!
wczoraj ja i mój m. na walentynki dostaliśmy test z dwoma kreseczkami
do ciąży podchodzę z obawą. Poprzednia ciąża miała wiele komplikacji ale zakończyła się szczęśliwie. Tym razem musi być tylko lepiej !!!
Jeszcze nikomu się nie pochwaliliśmy ...choć nie wiem czy długo wytrzymamy z tą tajemnicą
Mam nadzieję, że uda mi sie czynnie uczestniczyć w życiu forum ... choć nie będzie to łatwe znaleźć trochę czasu pomiędzy domem, pracą, małym urwisem i tym duuużym urwisem
p.s. mam 31 lat (login mam stary, jeszcze z majówych mam 2009), mieszkam w Warszawie resztę informacji odczytacie z suwaczków
