reklama

Październik 2011

reklama
Wnich nie chodzi o wielkosc tylko wlasnie o wiek poniewaz w tych tygodniach dzieja sie takie a nie inne procesy w organizie.Mi dzisiaj lekarka tlumaczyla ze pewnych rzeczy pozniej nie widac.
 
Ja wlasnie zjadlam trzy bulki z pasta lososiowa i pawelka toffi!:szok:
cos mi sie zdaje ze z tego komplementu ktory mi powiedziala babka na wizycie(Ze mam swietna figure po trojce dzieci) za bardzo niic nie zostanie.Musialam sie pochwalic,bo ja generalnie mam kompleksy.W sumie nie dziwie sie ze tak mnie widziala,bo przedemna w gabinecie byly dwie niemieckie kolumbryny.
 
reklama
Mniam, mniam teraz zrobiłaś mi ochote na pawełka :-) a miałam ograniczac słodycze, znowu sie zaczyna tak jak w poprzedniej ciaży.
Ja dziś żyłam na naleśnikach i zupie ogórkowej, zrobiłam pulpety ale nawet ich nie tknełam ,zero ochoty na mięsko. Zjadła bym jeszcze sałate ,rzodkiewke ogólnie warzywka jakies. Mały śpi mam troszke luzu ,jutro musze wstac o 5, chyba jakos dam rade :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry