reklama

Październik 2011

Ojjj tak , humor mam dzis jak nigdy :) Mąż jutro wraca do domu wiec jeszcze bardziej mi sie japa cieszy :):) Brzuch nie boli
 
reklama
Mowilam ze to nie na @ a ty nie chcialas sluchac,oj niedobra mamuska
A to jeszcze nic nie wiadomo !!!!!!! W tamtym miesiacu bolał ale jakos dostałam zaraz a teraz cisza :) Wiec jak narazie sie nie nastawiam na fasolke, wole jednak pozytywne zaskoczenie !!!!!!!!!!!:)
U Ciebie tez cisza z @ ?????????????
 
hej dziewczyny!!!
ja zbieram sie powoli do pracy. dzisiaj do 20.30 :-(. ciężko mi trochę bo o 19 to ja już śpiąca jestem. mamuśka i edyta myslec mi tu proszę pozytywnie!!! a poza tym widzę, że się tu choróbska jakieś szerzą :szok: zdrówka życze wszystkim dzieciaczkom!!!
trzymajcie się ;-)
 
edytko dzis ja cię bede pocieszać z tego co widzę !!!!!!!!!!!!!!! głowa do góry, @ nie ma wiec jest szansa, a to ze masz takie przeczucie nie oznacza ze nie ma fasolki, tym bardziej ze wlasnie dzis powinnas dostać@ a nie ma !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiec ja jestem dobrej mysli :)
Martycha- miłego dnia w pracy mimo wszystko !!!!!!!!!!!!!!!!!!:*:-)

Aha , wstawiłam fotki na grupie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) ktos musiała zacząć jak nikt nie miał zamiaru :P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Jak nam sie nie udało to razem bedziemy ryczeć , ale myśle ze jednak z radości bedziemy wyć !!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak:
 
Witam. Przyznam się bez bicia że opuściłam kilka stron bo miałam do przeczytania 30 :-(
Więc jak ktoś mni o coś pytał i nie dostał odpowiedzi to poproszę jeszcze raz ;-)
Nie za bardzo mam na to czas bo za 2 godzinki przychodzi do mnie 5 koleżanek z dziećmi :-D

Ja o poprzedniej ciąży to powiedziałam wszystkim od razu bo nie wytrzymałam (no, szefa zostawiłam na koniec ale jak się okazało on o wszystkim wiedział od samego początku) Tak bardzo chciałam być w ciąży że jak się okazało że jednak jestem to chciałam wszystkim wkoło to powiedzieć znajomym i nieznajomym :-D

Mam dziś mieszane uczucia co do mojej ewentualnej ciąży bo niby fizycznie troszkę czuję się jakby jednak coś tam było ale przeczucie jednak nie jest tego pewne :-( pewnie okaże się za pare dni. Test również postanowiłam zrobić w Walentynki (o ile wytrzymam).
Oj trzymajcie kciuki tak jak ja za was trzymam.
A ciuszki kupowałam w poprzedniej ciąży od 6 mca i pomimo iż powiedzieli że chłopczyk to kupowałam uni, choć niebieskich też trochę miałam. Oprócz wózka mam wszystko po Ignasiu. I co ważniejsze teraz wiem co mi będzie potrzebne a na co tylko niepotrzebnie wydawałam pieniądze.

Bardzo współczuję chorych dzieciaczków, to chyba najbardziej boli jak własne dziecko cierpi a nie można pomóc, bo u takiego maluszka nawet zwykły katar jest koszmarem.
 
Ostatnia edycja:
reklama
widzę że macie dzieciaczki chore :-( moja Nadia jest właśnie po antybiotykach 10 dni brała, tak się bałam żeby co innego po anty się nie przyplątało dawałam dużo jogurtów i oczywiście osłonowe, ale i tak był we mnie mały strach.

ja z nowych rzeczy to potrzebuję pościel, trochę nowych ciuszków , laktator , butelki , kocyk, no i rzeczy codziennego użytku np pampersy, chusteczki i apteczka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry