Witam. Przyznam się bez bicia że opuściłam kilka stron bo miałam do przeczytania 30 :-(
Więc jak ktoś mni o coś pytał i nie dostał odpowiedzi to poproszę jeszcze raz ;-)
Nie za bardzo mam na to czas bo za 2 godzinki przychodzi do mnie 5 koleżanek z dziećmi
Ja o poprzedniej ciąży to powiedziałam wszystkim od razu bo nie wytrzymałam (no, szefa zostawiłam na koniec ale jak się okazało on o wszystkim wiedział od samego początku) Tak bardzo chciałam być w ciąży że jak się okazało że jednak jestem to chciałam wszystkim wkoło to powiedzieć znajomym i nieznajomym
Mam dziś mieszane uczucia co do mojej ewentualnej ciąży bo niby fizycznie troszkę czuję się jakby jednak coś tam było ale przeczucie jednak nie jest tego pewne :-( pewnie okaże się za pare dni. Test również postanowiłam zrobić w Walentynki (o ile wytrzymam).
Oj trzymajcie kciuki tak jak ja za was trzymam.
A ciuszki kupowałam w poprzedniej ciąży od 6 mca i pomimo iż powiedzieli że chłopczyk to kupowałam uni, choć niebieskich też trochę miałam. Oprócz wózka mam wszystko po Ignasiu. I co ważniejsze teraz wiem co mi będzie potrzebne a na co tylko niepotrzebnie wydawałam pieniądze.
Bardzo współczuję chorych dzieciaczków, to chyba najbardziej boli jak własne dziecko cierpi a nie można pomóc, bo u takiego maluszka nawet zwykły katar jest koszmarem.