gugula
Fanka BB :)
ale piszecie
jak szalone 
ja tez nigdy nie uwazalam za dobre slubu z powodu ciazy...co innego jak i tak sie planuje i dzidzia tylko przyspieszy termin...a co innego slub tylko i wylacznie z powodu ciazy...
kilka lat temu moja siostra miala chlopaka...w wakacje sie rozstali, on we wrzesniu mial juz inna dziewczyne,ktora zaraz zaszla w ciaze, a w grudniu bodajze brali slub....nie wytrzymali razem nawet roku....co prawda znali sie wczesniej,wiec nie byl to slub po 3 miesiacach znajomosci, a zwiazku...tak czy siak,powodem bylo tylko dziecko, i na dobre im to nie wyszlo...
Lena, bardzo wspolczuje relacji z mama...szkoda,ze tak sie zachowala...ja z moja zawse mialam bardzo dobry kontakt, cieszyla sie jak szalona jak sie dowiedziala o ciazy z Szymkiem, w ogole bardzo go kochala....mimo ze na odleglosc, bo ona mieszkala w Polsce a my w norwegii
tata to uwazal,ze za mldy na dziadka, ale sie oswoil w koncu z ta mysla i Szymek jest jego oczkiemw glowie-jedyny chlopak w rodzinie
teraz tez sie cieszy z dzidzi 
jak szalone ja tez nigdy nie uwazalam za dobre slubu z powodu ciazy...co innego jak i tak sie planuje i dzidzia tylko przyspieszy termin...a co innego slub tylko i wylacznie z powodu ciazy...
kilka lat temu moja siostra miala chlopaka...w wakacje sie rozstali, on we wrzesniu mial juz inna dziewczyne,ktora zaraz zaszla w ciaze, a w grudniu bodajze brali slub....nie wytrzymali razem nawet roku....co prawda znali sie wczesniej,wiec nie byl to slub po 3 miesiacach znajomosci, a zwiazku...tak czy siak,powodem bylo tylko dziecko, i na dobre im to nie wyszlo...
Lena, bardzo wspolczuje relacji z mama...szkoda,ze tak sie zachowala...ja z moja zawse mialam bardzo dobry kontakt, cieszyla sie jak szalona jak sie dowiedziala o ciazy z Szymkiem, w ogole bardzo go kochala....mimo ze na odleglosc, bo ona mieszkala w Polsce a my w norwegii
teraz tez sie cieszy z dzidzi
.... Slub jest dla dwojga ludzi, a nie dla rodzin, czy tym bardziej obcych ludzi
