reklama

Październik 2011

Asionek a jaką masz wadę? Bo tylko przy poważnych wadach i problemach z siatkówką jest wskazanie do cesarki.

Asionek - zależy jaką masz wadę wzroku, moja kuzynka pomimo kłopotów ze wzrokiem rodziła naturalnie tylko z próżnociagiem aby nie było parcia :tak:

Ciąża z wadą wzroku - cesarka, ciąża, Dziecko, Kobieta, komputer - Zdrowie - poradnikzdrowie.pl

Marti - ja nie korzystałam w poprzedniej ciąży z takiego sprzętu i teraz chyba się też nie skuszę

ja mam nadzwrocznosc ... ale nie nosze okularow , bo nie moge nic dobrac od lat , jeszcze gorzej widze z jak bez :)
ogolnie to juz dawnoo nie bylam u okulisty ( boje sie jak ognia hehe ) i tak czy siak isc musze , bo moze cos sie zmienilo
 
reklama
pysia - zależy co masz w składzie i jakie to tabletki? musujące czy do ssania?

Asionek - okulisty się boisz :-D w dentystę bym jeszcze uwierzyła ale badanie wzroku przecież nie boli :-p
 
Zaciekawiłaś mnie tym uczeniem się uspokajania lub pobudzania- więcej szczegółów poproszę jak to robić- wprawdzie ja jescze nic nie czuję, ale ostatnio na USG tak szalało, że ciężko było maluszka zmierzyć

hehe no ja jakoś tak dzidziusia miziam, łaskotam, żeby sie odezwał co nie znaczy że od razu reaguje. a jak czuję że jest aktywny a np leżę to kołyszę powoli biodrami jakbym taniec brzucha tańczyła :) żeby go uspokoić. Ja go najbardziej czuję jak leżę na wznak, czasem to nawet wiem kiedy zmienia ułożenie. A rozpoznaje jak np główkę ma u góry i jak sie przeciąga to caaała macica twardnieje. A jak kopie to w dole brzucha zazwyczaj. Jak ja zmieniam pozycje do spania, to on też się układa, czasem jak wstaję szybko z łózka to też czuje jak twardnieje. To wszystko jeszcze przed tobą :)

Asionek z tego artykułu wynika że bynajmniej u mnie hormony mogą powodować słabszy wzrok a moze to być odwracalne hmmm :) Pójdę to się przekonam :) Ale ty kobiałko siedząc na kompku i będąc w ciąży możesz mieć jeszcze iwększą wadę. Nieleczona wada zawsze sie pogłębia :tak:
 
Ostatnia edycja:
pysia -chyba w przypadku syropu jak i tabletek masz w ulotce napisane "w ciąży stosować jedynie w przypadkach, gdy korzyści dla matki przewyższają potencjalne zagrożenie dla płodu"

no chyba, że w przypadku tabletek piszę o bezwzględnym zakazie przyjmowania :confused:

obczaj ulotkę
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, jakie są wasze doświadczenia opinie może któraś z was korzystała z detektorów tętna płodu, kusi mnie zakupic sobie takie urządzonko ?!

DETEKTOR TĘTNA PŁODU, w 24h NOWY + ŻEL, BAT. GWAR (1572022613) - Aukcje internetowe Allegro

Co o tym myślicie?
Nie mam doświadczenia bo nie miałam takiego urządzonka ale wydaje mi się, że jak ciąża nie jest zagrożona to jest to bajer. Poczekaj trochę jak ruchy dziecka będą bardziej odczuwalne to będziesz spokojniejsza i będziesz miała kontakt z dzidzią. Poza tym faktycznie trzeba by sprawdzić jak często i intensywnie można tego używać.
Detektory tętna płodu - plusy i minusy - Poradnik przyszłej mamy - Chcę być Mamą - Onet.pl Dziecko
 
Ostatnia edycja:
pysia - zależy co masz w składzie i jakie to tabletki? musujące czy do ssania?

Asionek - okulisty się boisz :-D w dentystę bym jeszcze uwierzyła ale badanie wzroku przecież nie boli :-p

no mam uraz .... dentysty , gina i reszty sie nie boje :)
a okulisty tak :/ jak bylam jakos w podstawowce to mialam wizyte i lekarz mnie wyrzucil z gabinetu , bo nie mogl nic mi dobrac do mojej wady i kazal sobie poszukac kogo innnego :( i tak jakos mi to zostalo w pamieci i sie boje :)

hehe no ja jakoś tak dzidziusia miziam, łaskotam, żeby sie odezwał co nie znaczy że od razu reaguje. a jak czuję że jest aktywny a np leżę to kołyszę powoli biodrami jakbym taniec brzucha tańczyła :) żeby go uspokoić. Ja go najbardziej czuję jak leżę na wznak, czasem to nawet wiem kiedy zmienia ułożenie. A rozpoznaje jak np główkę ma u góry i jak sie przeciąga to caaała macica twardnieje. A jak kopie to w dole brzucha zazwyczaj. Jak ja zmieniam pozycje do spania, to on też się układa, czasem jak wstaję szybko z łózka to też czuje jak twardnieje. To wszystko jeszcze przed tobą :)

Asionek z tego artykułu wynika że bynajmniej u mnie hormony mogą powodować słabszy wzrok a moze to być odwracalne hmmm :) Pójdę to się przekonam :) Ale ty kobiałko siedząc na kompku i będąc w ciąży możesz mieć jeszcze iwększą wadę. Nieleczona wada zawsze sie pogłębia :tak:

nie zgodze sie z tym , ze nieleczona sie poglebia
ja mam od malego wade wzroku i nie nosilam okularow nigdy z roznych wzgledow i do dzisiaj widze tak samo
natomiast znajomi i maz ma okulary i tylko co jakis czas zmienia na wieksze , bo wzrok coraz slabszy
jakby nie bylo oko to miesien , ktory pracowac musi
w okularach tego za bardzo nie robi i sie rozleniwia stad wada coraz wieksza
u mnie jest caly czas tak samo :)
mama miala taka sama wade jak byla mala i jej kolezanka tez , z tymze ona nie nosila okularow , a jej kolezanka od razu i teraz ona ma denka od butelki , a moja mama dopiero ma okulary , ale tylko do czytania i tez nie zawsze je zaklada , ama juz po 50 :)
takze ja nie jestm za okularami poki sie widzi w miare normalnie i nie przeszkadza to w zyciu :)
 
Miłka pisze to samo na tabletkach i syropie...
Jak tak dalej pójdzie to muszę do lekarza pojutrze czy jak... a wczoraj to na pogotowiu byłam.... nie widzę poprawy
 
Heej! Cos ciezko ten glowny watek nadrabiac;-)... Zaprowadzilam mloda do przedszkola i juz 2 godziny siedzie i czytam zamiast sie wziac za jakas robote:tak:

Ja tez mam wade wzroku ale niewielka i ponoc niepowiekszajaca sie, dlatego okularow nie nosze, chociaz czasem faktycznie poprawiaja moze nie tyle widocznosc, co ostrosc, bo az taka slepa nie jestem:-) A najgorzej to widze o zmroku, albo w sztucznych swiatlach np supermarketow, dziwne nie?

Z ruchami dziecka to u mnie dziwnie troche, bo czulam dosc wyraznie, potem pare dni prawie nic, a teraz to juz sama nie wiem, czy mi sie tylko nie wydaje:baffled: Ale jak juz cos czuje to po bokach najczesciej i jak siedze.. I najwieksza aktywnosc jakby pod wieczor... Ale z cora mialam podobnie, strasznie leniwa byla, a to taka meczarnia psychiczna jak sie dobrze dziecka nie czuje... Zwlaszcza ze ja w ciazy problem z cisnieniem mialam i z cukrzyca, wiec tym bardziej musialam trzymac reke na pulsie...
Dlatego tez tak sie zastanawiam nad tym detektorem tetna... Ale nie wiem wlasnie...
Moze spytam lekarki co ona na to, ale wizyte mam dopiero pod koniec maja; dobrze zze chociaz usg bedzie 18, bo sie ciagle martwie:baffled:....

Aaa, przypomnialo mi sie ze sie mialam na meza poskarzyc;-)
Wczoraj przez niego mialam pobudke o 5 rano!:szok: Chcial sie przekrecic w lozku ale poczul ze chyba mu pies nogi przyblokowal (dodam, ze ten pies to baaaardzo rzadko do nas przychodzi a to tego kurdupel 5 kilo tylko wazy) No i zaczal delikatnie go zsuwac noga z lozka, a szlo cos ciezko... W kazdym razie obudzilam sie jak uslyszalam ze cos na podloge runelo, a R krzyknal - KAYA!
Okazalo sie ze to nasza corcia nad ranem przywedrowala i sie polozyla R w nogach, a on zamiast psa to dziecko z lozka wykopal (jedyne usprawiedliwienie ma ze cora tez praktycznie do nas nie przychodzi )
W kazdym razie nawet nie zaplakala dziecina, ale ze sie juz rozwidnilo, to spac wiecej nie poszla, wiec R za kare z nia bajki ogladal w sypialni a ja sobie poszlam do mlodej pokoju i na jej lozku przekimalam jeszcze troche, chociaz ciezko bylo zasnac bo mi sie co chwila smiac chcialo:-D
 
Miłka pisze to samo na tabletkach i syropie...
Jak tak dalej pójdzie to muszę do lekarza pojutrze czy jak... a wczoraj to na pogotowiu byłam.... nie widzę poprawy

moze rzeczywiscie idz do lekarza


Pryzybela nie no usmialam sie z twojego meza :) moze to smieszne nie bylo wsumie dla corci , ale ci sie nie dziwie , ze ze smiechu zasnac nie moglas :-D
 
reklama
Asionek, no wiesz ja tak calkiem bez serca tez nie jestem hehe, ale jak widzialam ze nic jej sie nie stalo, chyba nawet na tyle twardo spala ze nie wiedziala do konca o co chodzi, to naprawde trudno bylo sie z tego nie usmiac:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry