reklama

Październik 2012

reklama
Dzień dobry!

Cudny dzień w Poznaniu, padało w nocy, a w tej chwili jest niewiele ponad 20 stopni i nie ma słońca, więc dla odmiany dziś nie zdycham:-) Pierwszy raz w życiu wolę taką pogodę niż prażące słoneczko. W dodatku rano odstawiłam samochód do naprawienia klimy i caaały dzień mam wolny. AAAAAAACH!!!

- bylam u farmaceutki - dzis mam smarowac 'aloesem',
a od jutra najlepiej bepantenem i powinno zejsc.
......
Ale juz nie piecze przynajmniej :D
To super, że już lepiej:-)

Mallinowa_Paula, gratuluję studniówki. Jakaś piosenka okazjonalna by nam się przydała, co? ;-)

Karola proszę, dla Ciebie kot
Zobacz załącznik 480193

A oto sprawca nocnego zamieszania
Zobacz załącznik 480194

To ja zdecydowanie pierwszego bym wybrała:tak: Na wielkie koty mogę patrzeć godzinami (w tutejszym zoo właściwie tylko tygrysy zawsze odwiedzam, mają rewelacyjny wybieg i przez pleksi można właściwie obejrzeć kotka z kilkunastu niemal centymetrów). Za to tych "normalno-gabarytowych" nie lubię (nie bijcie!). Tzn. nie przeszkadzają mi u kogoś, ale sama nie mogłabym z kocurem mieszkać. Psiara jestem i tyle;-)

Miłej środy!
 
Majeczka specyfiki na komary można stosować, ale tak jak ze wszystkim- w ciąży można dostać uczulenia, więc lepiej stosować je na ubranie,no i zaopatrzyć się najlepiej w te dla dzieci, bo one są delikatniejsze.
Sandy to trzymam kciuki żeby pogoda się szybko poprawiła i słoneczko wyszło!
Malinowa_paula gratuluję 100-dniówki!
 
Karola ja też uwielbiam wszystkie stworzonka, nawet karmienie kur u babci jest dla mnie nie lada frajdą :-) Jak tylko zamieszkaliśmy z moim w krk musiałam mieć zwierzaka, kot jednak łatwiejszy w utrzymaniu więc padło na Mariana z Ochmanowa, a za rok doszedł Bronisław z Wesołej:-D
DSCF2008.jpgDSCF2019.jpg
 
Heeej :-) Przeczytałam wszystko ale odpisanie na każdy post jest ponad moje siły ehh :-( więc mam nadzieję, ze się nie obrazicie.

Mi wczoraj mama niechcący przytrzasnęła palec drzwiami od samochodu i myślałam, że umrę z bólu. Dzisiaj jest już trochę lepiej, ale palec ciągle siny.

ptyśka, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i dalszych szczęśliwych lat :-):-):-)

malinowa P, gratuluje studniówki, to co dzisiaj Piccolo pijemy :-)

u nas w nocy również padało, nawet burza była, ale dzisiaj znowu gorąco ale przynajmniej wiaterek wieje. Zaraz zmykam z Olusiem na dwór bo już się rwie, żeby wreszcie wyjść. Jestem teraz u rodziców to przynajmniej mam towarzystwo siostry :-)

co do wędlin, zup itp to ja tak samo jestem w tym strasznie wybredna, wszystko wykroję, wycedzę bo nie lubię jak mi w zupie pływają jakieś "paprochy" jak ja to nazywam. Niektórzy w domu mi mówią, że wydziwiam, ale widzę, że w tym wydziwianiu nie jestem sama :-)

A co do szalejącego brzuszka to moja córa tak szaleje, że jak siedzę sobie to już nawet jak ktoś siedzi obok mnie to widzi jak mi brzuch podskakuje w cały świat :-)i widzę, że nasze Maluchy lubią jak jemy słodkości :-)

erde, to korzystaj dzisiaj ile się da, masz cały dzień dla siebie :-):-):-)

karola, jeszcze raz kciuki za wizytę i czekamy na relacje :-) Nie wiem czemu cały czas wydawało mi się, że Ty już wiesz, że to będzie synek, no ale jak wrócisz to się okaże :-)

Miłego i niezbyt upalnego dnia moje drogie :-):-):-)
 
reklama
Witam i ja:-)

Karola proszę, dla Ciebie kot
Zobacz załącznik 480193

A oto sprawca nocnego zamieszania
Zobacz załącznik 480194

Normalnie wygląda jak Garfield:-D

To ja mam takiego mini dla Ciebie :-)
Zobacz załącznik 480196

Ale chcę tego:tak:
Karola ja też uwielbiam wszystkie stworzonka, nawet karmienie kur u babci jest dla mnie nie lada frajdą :-) Jak tylko zamieszkaliśmy z moim w krk musiałam mieć zwierzaka, kot jednak łatwiejszy w utrzymaniu więc padło na Mariana z Ochmanowa, a za rok doszedł Bronisław z Wesołej:-D
Zobacz załącznik 480241Zobacz załącznik 480242
Śliczne puchate leniuszki:-D

Mimii współczuje z powodu palca, mam nadzieję, że boli już mniej. Pamiętam, że kiedyś na takie stłuczenia moja mama przykładała nam gaziki nasączone takim żółtym płynem, ale co to było nie pamiętam:confused:
Malinowa gratuluję studniówki:biggrin2:
Ptyśka trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę &&&&&&&&& i najlepsze życzenia z okazji rocznicy ślubu:biggrin2:
Co do pogody to u mnie znów niestety upał, na termometrze 27 syopni a termometr w cieniu więc na słońcu pewnie ponad 30. Piję na razie wodę z miętką i cytryną może pomoże.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry