reklama

Październik 2012

reklama
Marand współczuję tych much, nienawidzę paskudztw jak niczego na świecie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Oby szybko je wymroziło &&&&&&&.
Kciuki trzymam również za wizytę &&&&&.

Maliowa te muchy i wizyta to u mnie, nie u Marand, ale tyle nas tu, że może się pokręcić, zwłaszcza, jak nicki podobne. :rofl2: Dzięki za kciuki i za złe życzenia dla tych latających paskudztw.

Majeczka luzik, jak wydam poradnik to dostaniecie w prezencie egzemplarze autorskie :-D

Netika jak piersi miękkie to faktycznie raczej to nie jest zapalenie, ale dobrze, że jesteś czujna i przystawiasz do teh "podejrzanej" piersi częściej.

Charlois super, że udało się bez cięcia i pęknięcia! Jeszcze raz gratulacje i wszystkiego dobrego! I niesamowicie szybko u Was do domu wypuszczają - ale jak doczytałam, że jesteś z Holandii to już mnie to tak nie dziwi, tam dużo naturalniej traktują poród niż u nas.

A u mnie wieści po wizycie takie... że spakowałam w końcu tę torbę :szok: (no, nie powiem, żeby była zapięta na ostatni guzik, ale najważniejsze rzeczy i te ewentualnie najtrudniejsze do ogarnięcia dla męża już tam są; swoją drogą - strasznie to wszystko dużo miejsca zajmuje!). Generalnie - szyjka krótka, dziecko ma 3,5 kg, główka wsunięta w kanał rodny... Także kto wie, może zacząć się wczęśniej, niż między 15 a 20 X jak było prorokowane...
I widziałam, jak mały sobie ssał kciuk. :-D Niesamowite. Leży sobie taki stworek głową do dołu, cały ściśnięty, i zasuwa z kciukiem jak ze smoczkiem. :cool2:
 
Witajcie.
No drogie panie ,która na dziś zarezerwowała kolejkę.?

Kciuki za przebywające w szpitalu ,za ich maluchy,a tym na czasie powodzenia.
Jak dobrze doczytałam to na razie przewaga urodzonych królewiczów ,a panienkom się nie śpieszy .Miłego dnia
 
Dzień dobry!!

Maliowa te muchy i wizyta to u mnie, nie u Marand, ale tyle nas tu, że może się pokręcić, zwłaszcza, jak nicki podobne. :rofl2: Dzięki za kciuki i za złe życzenia dla tych latających paskudztw.


A u mnie wieści po wizycie takie... że spakowałam w końcu tę torbę :szok: (no, nie powiem, żeby była zapięta na ostatni guzik, ale najważniejsze rzeczy i te ewentualnie najtrudniejsze do ogarnięcia dla męża już tam są; swoją drogą - strasznie to wszystko dużo miejsca zajmuje!). Generalnie - szyjka krótka, dziecko ma 3,5 kg, główka wsunięta w kanał rodny... Także kto wie, może zacząć się wczęśniej, niż między 15 a 20 X jak było prorokowane...
I widziałam, jak mały sobie ssał kciuk. :-D Niesamowite. Leży sobie taki stworek głową do dołu, cały ściśnięty, i zasuwa z kciukiem jak ze smoczkiem. :cool2:

Zawsze was mylę :sorry2:. Dobrze, że czuwasz, dziękuję :-)

Gratuluję wizyty, spakowania torby i trzymam kciuki, a obraz na monitorze WSPANIAŁY!! :-)
 
margot niesamowity widok musiał być ;-) nasz maluch znowu ma wciąż zaciśniętą piąstkę, na usg m-c temu tez tak miał, moze walczy z ciasnym miejscem, co ja dotkliwie odczuwam;-)

Tylko przywitam sie króciutko i szybko, bo musze skoczyć do apteki i po mięso na rosół - męża muszę reaktywować, bo chłop mi sie sypie z wirusem :no: później sie odezwe.
 
Fantastycznie wejść na BB i przywitać 3 nowe Księżniczki :-D:-D:-D jeszcze raz gratulacje Mamuśki!!:-)
My dziś w planach mamy składanie łóżeczka, w końcu też zamówimy wózek, na 16 ktg i generalnie sielanka;-)
Boli mnie wszystko na dole jakbym przez całą noc robiła szpagat no ale to chyba normalne.
Oj, październik należy do dziewczynek, zdecydowanie;-)
Miłego dzionka życzę! :tak:
 
Witam Was mgliście!
u mnie jeszcze słońce się nie przebiło, jest trochę smutno i ponuro, ale może jeszcze nic straconego i słońce wyjdzie.
Za to na forum widzę, że produkcja dzieci idzie pełną parą! Dziewczyny jeszcze raz gratuluję!
Majeczka tak, chodzi o ogród przy Kopernika. Nie ma tam żadnych specjalnych atrakcji - można sie przespacerować wokół ładnych kwiatów, drzew i innych super roślinek. Poza tym kilka oczek wodnych i wiewiórki. Ot, taki ładniej utrzymany park. Aha można jeszcze zwiedzić szklarnie ze storczykami i innymi egzotycznymi roślinami. Ale ja tam lubię chodzić, może dlatego, że jak byłam dzieckiem to często musiałam jeździć do szpitala uniwersyteckiego z powodu choroby nerek, a potem zawsze z mamą szłyśmy tam na spacer i takie to było fajne, że ciągnie mnie tam nadal.
A męża szybko stawiaj na nogi! Powodzenia!
mamba super sobie dajesz radę z maluszkiem i z mamą - oby tak dalej!
Kasikd kciuki za Was
charlois jestem w szoku! Super, że już możesz się cieszyć maluszkiem w domu! I to w takiej dobrej formie! Oby tak dalej!
margot gratuluję spakowania torby! To teraz tylko pozostaje Ci czekać :-) A co do USG to fajnie, że mogłaś coś takiego oglądnąć - ja na ostatnim usg nie miałam możliwości patrzenia co się tam dzieje, ale sądząc po minie mojego męża, który obserwował wszystko, to musiało być zabawne i rozczulające.
 
Hej :-) No i mamy kolejne małe panienki :-) suuuper

margot, gratuluje udanej wizyty i waga Malucha słuszna :-) dobrze, że torba spakowana bo kto wie kiedy się zacznie :-)

Misza, my łóżeczko składaliśmy w sobotę, napatrzeć się nie mogę hehe :-) super, że wózek już zamówiony, a jaki wybraliście? no i kciuki za ktg &&&&

A ja wczoraj wieczorem sprawdziłam w necie wyniki na tego nieszczęsnego gronkowca i wynik dodatni ehhh :-(

Miłego dnia Wam życzę :-)
 
reklama
mimii prawdopodobnie zamówimy navington kadet, kolor atlantic, jest fajna promocja na bobo wózki, 3 w 1 za niecałe 1600zł. Oczywiście miałam smaka na x landera ale chyba muszę sobie odpuścić....finansowo. No nie mogę się właśnie doczekać tego składania łóżeczka;-) Mam nadzieję, że powstanie przytulny kącik i będę tak jak Ty ciągle na niego zerkać:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry