reklama

Październik 2012

U mnie również zero dolegliwości ciążowych i mam nadzieje, że tak już zostanie :tak: no może tylko troszke większa senność w pierwszym trymestrze, ale to nie było problemem :)
 
reklama
ja teraz też - poza może lekką nerwicą i sapaniem (np. gdy mówię ciągiem i nie zdołam nabrać powietrza - to potrafię sie zasapać :-) czuję sie nieźle, tylko męczę się szybciej, ale ... odpukać nie jest źle
 
No to fajnie dziewczynki! Zawsze to jeden dzień więcej z dobrym samopoczuciem :laugh2:
Ja tylko czasem, np. dziś, mam tak, że sama ze sobą nie mogę wytrzymać, taka marudna jestem..:rofl2:
Na szczęście nikogo nie ma w domu, więc doprowadzam do szału co najwyżej psa. No i siebie. Zwariuję...Nie zwariuję? Oto jest pytanie! :-D:-D:-D
 
Jazosia witaj u Nas:)

Zumba gratulacje!!!!!

Dziś wreszcie poczułam jak mnie malutka kopała w samochodzie!!!! Pewnie ją fajnie kołysało:) :)

Co do objawów to ja niestety od poczatku cos mam jak nie mdłości i wymioty to rwanie w tyłku nie mówiac o sennosci i braku cierpliwości (na czym niestety najbardziej cierpi mój synek az mi go szkoda !).
Sonka ja tez tak sapie ha ha jak stara babcia!!!
 
Fajnie się macie bez tych dolegliwości. Mi na szczęście wymioty już przeszły ale jednak były. Głowa pobolewa, senność nie minęła. Kręgosłup boli i zmierzła jestem że hohoho.

A tak z nowości to zapomniałam się pochwalić :-) wczoraj mojego dziodziola pierwszy raz poczułam. Tak mi się przynajmniej wydaje... Jak powiedziałam to mojemu M. to też chciał coś poczuć no ale na to chyba jeszcze troszkę za wcześnie. Widziałam ze był taki lekko zawiedzony no ale cóż... poczeka jeszcze chwilkę i on będzie mógł się rozkoszować tymi pięknymi kopniaczkami. :-)
 
Tallka, nikamo gartuluje ruchów dzieciaczków teraz to przyjemność a juz niedługo pokaża na co je stać:-)

U mnie tez po pierwszym trymestrze ciąża przechodzi bezobjawowo i oby tak dalej.Za to moja znajoma ma termin na lipiec i biedulka juz jest wykonczona:zapalenie mięśni jej sie przyplatało, cukrzyca ciążowa zagrozona insuliną, problemy z nadciśnieniem tragedia, biedaczka juz się końca nie może doczekać.
 
Heh niby mialam lekarza w miedxzy czasie, ale zostalam dluzej w pracy - bo mi 'przelozona pielegniarek' sluzbistka glupia zaczela robic problemy - ze jak sie wie ze sie ma wizyty to sie wczesniej zglasza wolne :////
A po pierwsze mam prawo w czasie pracy isc na wizyty u lekarza - i nie powinna sie pluc,
Po drugie bylo to juz zalatwione z szefostwem wczesniej - i im to nie przeszkadzalo. :///

No ale nic, zrobilam co zrobic mialam, a ja mam gleboko w D... :D

A tak wogule zapomnialam, hehe bo na wizycie dostalam ochrzan od lekarza, bo pisalam dziennik 3 tygodnie co jem - i mam jesc wiecej 'a nie dietowe porcje' i sie zmuszac,
i nie ograniczac [tak jak ograniczam] chleba ziemniakow itp bo tylko mi to spowalnia metabolizm, i za malo witaminowych rzeczy jem :/ przedewszystkim wiecej owocow i mlecznych rzeczy [bo wapna pewnie bede miala niedobory] :///
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
talka, nikamo -gratuluje kopniaczków,
Mój Michaś też dzisiaj ładnie szalał w brzuszku, chyba bał się kosiarki, bo sąsiad kosił blisko płotu :-)

emotion - ja tez ograniczam pieczywo.ziemniaki, makaron itp. i juz sama nie wiem, co robić, bo szalonych efektów nie widzę
 
reklama
witam dziewczyny :)

ja co prawda jeszcze nie wiem czy będę wrześniowa czy październikowa, bo według OM mam na 25.09 a według USG na 4.10 - gin na razie nie zmienia daty porodu, ale nie mogę wytrzymać i idę prywatnie. także jak już będę wiedziała to dołączę do Was o ile można się udzielać na dwóch wątkach [wrzesień 2012 tam jestem, żal mi odchodzić od dziewczyn...]

napiszę niedługo.
pozdrawiam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry