reklama

Październik 2012

Emotion - jak w pracy??? dalej tak okropnie?
W pracy lepiej, kolezanki z pracy podekscytowane moim brzuchem :P Zadowolone i pomagaja i super wogule. Tylko jedna przelozona pielegnierek dalej ma waty ale po prostu jej unikalam, z szefem tez nie gadam:P Po co sie stresowac ? :P
Niby dopiero jeden dzien, zobaczymy co bedzie dalej :)

arthatee - najgorsze, że truskawki kupiłam z zamiarem zrobienia rodzinie niespodzianki, a pożarłam całe pół kilo,
Hah sonkaa moje niecale pol kilo wciaglam chyba w pol godziny :P HeHe :)

a moge Wam zadac intymne pytanie. Jak nie chcecie to nie piszcie.
czy uprawiacie seks???
Ja sie boje. Maz ostatnio zaczynal podchody drugi weekend juz [w tygodniu jest pozadomem 200 kilometrow wiec widzimy sie tylko w weekendy], ale cop ja na to poradze ze sie boje? Zwlaszcza ze mi brzuch wstaje :( Zal mi go troche no ale co mam zrobic?

--> Druga sprawa - kilka osob wspomnialo o seksie po porodzie.. Ile trwa 'zakaz'? ... :?

emotion - ja tez ograniczam pieczywo.ziemniaki, makaron itp. i juz sama nie wiem, co robić, bo szalonych efektów nie widzę
Wlasnie lekarka powiedziala ze trzeba to jesc. Wiadomo nie niewiadomo ile na raz, ale porcje ziemniakow, czy ryzu.
Do sniadanie chlebek, do obiadu ziemniaki [ryz makaron] i do kolacjii chleb] dobrze by bylo do drugiego sniadanie tez kawalek zjesc. [ogolnie 6 porcjii 'tej grupy zywieniowej' dziennie]
!! oczywiscie njalepszym wyborem jest 'pelnoziarniste pieczywo/makarony/ryz'
Bo ta grupa jedzeniowa przyspiecza i odzywia nasz metabolizm, jak nie jemy to organizm wariuje, i jest niepewny - niewie kiedy nastepnie dostanie cos takiego - i wszystko co dostaje to odklada 'na czarna godzine'
A zwolniony metabolizm to nie tylko sprawy toaletowe, ale wszystko, spalanie kalorii.
Bo osoba ktora je 4-5 razy dziennie 'wysokowartosciowe jedzenie' siedzac na kanapie na kanapie spala np. 50 kalorii, a ta sama osoba, ktora wlasnie ogranicza bardzo wszystkie skladniki odzywcze spali 5 razy mniej [10 kalorii] Bo metabolizmy dziala w systemie 'oszczednosciowym'.
 
reklama
Nie wiem jak wy, ale ja dzis mam chyba wyjatkowy piatek 13nastego, masakra nic nie wychodzi, wszystko z rak leci, non stop sie potykam na prostej drodze, zapominam o wszystkim, no masakra.
 
Emotion polog trwa 6 tygodni. Potem wizyta u gin i sprawdzenie czy wszystko ok i chyba powoli juz mozna.
Ale ja po cesarce pamietam ze to dluzej trwalo bo jak pisalam brzuch jest dziwny i obolaly dosc dlugo

Co do grupy zamnietej to powinien ktos aktywny na pazdzierniku dostac tez zarzadznie nia. Zeby nie trzeba bylo Zapominajce glowy zawracac.
Ja ostatnio patrzylam kto ma dostep i jest kilka osob ktore nie pisza wogole juz od lutego czy marca wiec wg mnie powinno sie zabrac dostep, glownie dlatego ze sa tam nasze dane osobowe.
 
Jutrzenko zgadzam się z Toba w 100% ! Dobrze by było zeby któraś z Nas ją prowadziła bo fajnie ogladac zdjęcia ,wymieniac się telefonami ale tez bym nie chciała żeby to gdzieś wyciekło...
 
Nie pamietam, ktora pytala, ale jesli chodzi o przytulanka z K to owszem, dzieje sie, ale nie tak czesto jak wczesniej, poza tym on sam twierdzi, ze to nie to samo, bo stara sie byc delikatniejszy niz zwykle ;) ja za to zauwazylam, ze juz nie za wygodnie mi przy pozycji misjonarskiej, wiec rozne inne wariacje wyprawiamy ;)
Jedyne czego nie moge wyrzucic sobie z glowy to wplyw spermy na szyjke/macice, chodzi o to, ze gdzies wyczytalam, ze wlasnie na przyspieszenie porodu "zaleca" sie przytulanka, bo sperma potrafi pomoc w przyspieszeniu porodu i wywolac skurcze, takze ja biednemu K kaze sie "zabezpieczac" ;)
No i orgazmy ponoc tez powoduja skurcze macicy i twardnienie macicy, ale ja tego nie zaobserwowalam u siebie, takze nie taki orgazm straszny jak go maluja hehe

Dziekuje za wszystkie odpowiedzi dotyczace pazurow, tez myslalam, ze bezpieczne, ale wolalam sie upewnic :)

A mi jak do tej pory dzionek mija bardzo milo i szczesliwie ;) oddalam troche krwi na badania, potem pospacerowalam, znalazlam na markecie takie pachnace truskawki, ze az je czuje w salonie z kuchni :) kupilam na wszelki wypadek 2kg coby nie zabraklo :)

Teraz troche sie pobycze na kanapie i popatrze w tv :)

Aaa nie wiem czy pamietacie, nabylam kilka tygodni temu poduche ciazowa, i moge teraz z calego serca polecic, juz sobie nie wyobrazam nocy spedzonej bez Poduchy ;) takze "ta trzecia" zawitala w naszym lozu malzenskim na dobre :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja siedzę z lapiem pod parasolem ależ mi gorąco mam dosc już a tu przedemną całe lato i co powiem mojej małej że nie wychodzę bo mi za goraco ...................
 
O jejku :/ az Wam sie wyzale...wyslalam zdjecie moich truskawek (mniaaaaam) do ludzisk zeby sie pochwalic, ze mam takie ladne i pachnace i zapomnialam, ze na liscie ludzisk, ktorym wysylalam zalacznik jest anty-kolezanka, uh, i wlasnie dostalam odpowiedz...ze co ja wyprawiam jedzac truskawki w ciazy!! Ze truskawki jedzone w ciąży powodują alergię u dzieci...a jak nie wierze to powinnam pojsc do alergologa...
I poszlam...do kuchni i z nerwow zjadlam jeszcze jedna porcje truskawek... ;)

Macie "zaszczyt" miec wokol siebie osoby, ktore wiedza wszystko najlepiej, krytykuja wszystko co robicie i strasza, ze krzywdzicie dziecko/siebie?
 
reklama
Melduję się że żyję :tak:, ale nie mam jakoś weny do pisania.
Od poniedziałku przez większość czasu leżałam, więc dziś postanowiłam wyjść trochę na ogród poleżeć na leżaczku i zrobić grilla.Więc kiełbaska zjedzona, dzidzia dotleniona no i trochę nogi i ręce opaliłam ;-)
Po lekach dalej mnie trochę trzęsie, ale na szczęście już serducho tak nie wali. No i przede wszystkim jest poprawa. W razie braku poprawy miałam się dziś lub jutro pojawić u gina mojego, no ale chyba wszystko ok. Więc dopiero 21 na wizytkę.
Kurcze wiem, że nie powinnam ale co chwilę sprawdzam czy mam napięty też brzuch czy nie :zawstydzona/y: Dziś tylko ze 3 razy mi się napiął, a tak to dzidzia się wypina.

Co do seksu to my oczywiście zakaz mamy na wszystko :-( Wcześniej mogliśmy ale się w sumie baliśmy, ze względu na poprzednie poronienie, więc tylko kilka razy się udało. Ale to też delikatnie, nie długo i w ogóle tak dziwnie.
Miałam coś jeszcze pisać ale zapomniałam :sorry2:

krak ja mam nawet 3 takie osoby :sorry2: Szwagierka, teściowa i jej mamusia :dry: Szwagierka to nawet stwierdziła że muszę koniecznie zmienić gina, bo pozwolił mi pić kawę, a kawa kategorycznie w ciąży jest zabroniona bo to używka i dzieci się mniejsze rodzą :confused: A co do kawy to niestety nie mogę już pić przez te leki :-( Może kupię sobie bezkofeinową, bo mam taką ochotę na kawkę :sorry2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry