mimii
Fanka BB :)
A ja już w domku, po wizycie (relacja, tam gdzie trzeba), kupiłam truskawki hehe :-) i byłam z teściową kupić od niej Małej prezent na Dzień Dziecka (wrzucę potem fotki). Pogoda tak się zmieniła, że taka senna się zrobiłam, Oluś też jakiś marudny. Albo bierze go jakieś choróbsko albo po prostu ma gorszy dzień.
Oczywiście wróciłam do domu znowu z całą kobiałką, narobiłam koktajlu i piję już trzecią szklaneczkę :-) Pycha.... Muszę chyba teraz pomrozić ich trochę bo jak mnie później ochota najdzie to nie będzie 
Ja byłam na zakupach, ale żadnych owoców nie kupiłam bo miałam głowę inymi sprawami zajętą. Znaleźliśmy zlew do kuchni więc w weekend go kupimy, no i golądaliśmy płyty gazowe i piekarniki, Jak na razie kupimy tylko płytę i zlew bo potzrebne to jest do wymierzenia blatu do kuchni. No ale byle do przodu, już nie mogę się doczekac końcowego efektu


Zobaczę dopiero 18 czerwca i wtedy się z Wami podzielę w odpowiednim wątku, teraz pędzę podziwiać prezenty dla Twojej Małej ;-) Oby Olusia nic nie brało &&&&&

i cukierkami i zdycham