Witam kochanieńkie

Coś mnie dzisiaj boli... nie wiem jak opisać lokalizację tego bólu. Jakby szyjka bolała czy cóś...
Jelitówka u Kuby minęła dosyć szybko - młody twardy po mamusi

Gorzej z tatusiem. Ten jest już bardziej zdechlaty, szybko łapie takie paskudztwa i dłużej go trzymie.
Wczoraj popołudniu jechaliśmy na zakupy. Idę sobie przez sklep z ciuchami a tam... mój "ukochany" kierownik. "O, witam Pani Agnieszko! Miałem do Pani dzwonić. Wie Pani, WIOŚ z kontrolą się zapowiedział i martwię się bo..." tamto, sramto. W domu jestem od lutego, ale jak trzeba to wiedzą jak mnie zestresować. Znając życie, jak coś pójdzie nie tak podczas kontroli to pewnie na mnie zrzucą winę, bo nieobecny bronić się nie może. Zresztą kierownik ma krótką pamięć, nie raz myli fakty i komunikacja nie raz bywa trudna. No nic. W nosie ich mam. Najwcześniej spotkamy się za ponad rok, o ile w ogóle.
Landrynka, ładna ściema z tym czerwonym lapkiem

U nas do tej pory nie było problemu z dostępem do sprzętu. Ostatnio jakoś chłopaki urządzają sobie seanse filmowe. Jak tak dalej pójdzie, to chyba faktycznie kupię sobie drugiego lapka... może być czerwony :-)
Antiope masz rację 40 zł różnicy miedzy 2d a 4d to nie tak dużo. Mąż dał się przekonać?
Basia ja też muszę prowadzić oszczędny tryb życia. Lekarz każe mi jak najwięcej odpoczywać, skutki czego odzwierciedla moja waga łazienkowa.
Muszę przesłać
Die moją rozpiskę wagową;-)
aniula współczuję straty aparatu... aj... a ludziskom to od razu wszystko do rąk się klei

Miłego urlopowania.
Iwona jak Oliwier? Zdrowy już? No i gratuluję siusiaka:-)
Kamcia fasolkę to ja uwielbiam... Dzisiaj mam szybki obiad. Makaron z sosem szpinakowo-serowym.
Paulinek, nnatalie zdrówka!!!
Bosmanka gratuluję zakupu!
niewidzialna witaj :-)
Żabciu oszczędzaj się przy tym rozpakowywaniu. Lepiej uważać. Mam nadzieję, że Maciuś szybko się zaaklimatyzuje.
cynamonka ja mam identycznie jak Ty. Tez się pogodziłam z tym, że będzie drugie chłopisko. Po Kubie mam tyle ślicznych ubranek, to przynajmniej je wykorzystam. I tak jak u Ciebie chłopcy będą wspólnie dzielić pokój. Troszku mi żal, że nie będzie dziewczynki, bo uwielbiam dziergać na szydełku, próbuje też na drutach, to miałabym dla kogo to robić. Z chłopcami na szydełku poszaleć tak nie można;-) Ale może przy wpadce uda się dziewczynka ;-) Poza tym jeden z moich braci ma trzy córy!!! A dla córy drugiego brata jestem chrzestną, więc nie ma źle;-)
osa Twoje rogaliki wyglądają tak apetycznie, że aż głodna się zrobiłam!
Takhisis ja też miałam kilka takich dni, że pochłaniałam słodycze jak szalona. Napady takie miałam. Po kilku dniach minęło. Nie wiem czy mi się przejadły czy podświadomość zadziałała (bo miałam już ogromne wyrzuty sumienia), ale jakoś przeszło. Teraz jak jestem głodna to sięgam albo po jakiś owoc albo jogurt.
szczęściara straszna ta historia Twojej koleżanki! Jakie szczęście, że wszystko dobrze się skończyło!
jaoanna ja też mam skurcze i nóg i rąk nawet. Lekarz kazał mi brać Magne B6 a też biorę witaminy Pregna plus.
Uff... nadrobiłam. Później wpadnę na pozostałe wątki. Miłego dzionka
