Witam się w ten szary, jesienny poranek.
Co do kąpieli w szpitalu to mi Ale najpierw przetarli, a na następny dzień wykąpali i co 2 dni kąpali.
Co do cc, a opieki nad dzieckiem to ja zaraz po przebudzeniu dostałam dziecko i miałam je cały czas.
Torby do szpitala. Ja mam 2. Jedną dla Filipa, a jedną dla siebie plus taką szmarcianą gdzie włoże szlafrok i jakieś pierdólki pewnie np pieluchy . Co do ilości to ja na zapas nie będe brała, doniosie mi ktoś zawsze. pamiętam że jak Ale rodziłam to położne się czepiały, że tyle bagażu mamy, ale skoro wymagają wszystkiego to niech się nie dziwią. Fotke torb zostawiam.
Jedzenie. Planuje wziąść sok jabłkowy, wode mineralną, jakieś biszkopty, owoce.
Zima stulecia. Jak moja Ala się urodziła to taka była więc jak Filip się urodzi to prawdopodobne, że również będzie. Więc wierze w prognozy
