reklama

Październik 2014

Garmelka sama nie wiem jak i po czym ona to oceniła ze czop już blisko. Może go gdzieś tam widziała bo wziernik wsadziła i zagladala do środka. Sama nie wiem. Nie lubię kobity i nie ufam jej więc wiele też z nią nie gadam. Uznaje ze ide do niej tylko po L-4
 
reklama
O to właśnie nasz leżaczek :-) póki co młoda wsadza lalki i buja. Śpiewa kołysanki :-) mam nadzieję że będzie tak siostrę zabawiała. Dzisiaj stwierdziła że żadnych bajek dla dzidziusiow to ona nie będzie oglądała. Aurelka ma oglądać to co ona ;-)
 

Załączniki

  • 1410374888232.jpg
    1410374888232.jpg
    26,7 KB · Wyświetleń: 63
Dziewczyny powiedzcie z doświadczenia czy taki bujaczek /lezaczek jest praktyczny/przydatny. Widzę że co druga kupuje a ja wcześniej o tym nie myślałam bo niby po co? Nie wiem za bardzo czy jest przydatny i czy się nie zacząć rozglądać. ..
 
Ja mam hustawke z fisherprice z melodyjkami zabawkami I projektorem ale to dostalam w spadku od rodziny. I kupilam zwykly lezaczek z tymi wibracjami I obrecza na zabawki bede mala tam wkladala tak pomyslalam ze jak bede sprzatac czy gotoeac zabawi sie soba. Moze sobie nawet spac w niej . Wstawialam juz wczesniej zdj ale wstAwie jeszcze raz. Kupilam go na promocji w asda za 15£ az zal bylo nie kupic ;)
 

Załączniki

  • 1410375597989.jpg
    1410375597989.jpg
    27,1 KB · Wyświetleń: 66
U nas przy starszej się przydał. Lubiła poleżec sobie. Wtedy mieliśmy taki zwykły pożyczony. Potem jak dietę rozszerzałam po 4tym miesiącu to karmiłam ja w nim bo jeszcze nie siedziała w foteliku do karmienia.
 
Cyntia wcześniej nie miałam problemów z tarczycą, teraz mój organizm się osłabia i dopadają go rożne dolegliwości :(

Co do pleców to wszedł mi ból w odcinku lędźwiowym jakiś tydzień temu i tak mnie do tej pory trzyma.
 
Ostatnia edycja:
garmelka - nie, zapuszkowany:-D


justine - trzymaj się tam, dobrze że masz wsparcie:tak:.


judy - oj tak, szklana ława to masakra. My złożyliśmy na czas jak dzieciaki małe, ale potem pewnie wróci.


kaśku - tak leżaczek przydatny, bo od pewnego momentu dziecko nie chce leżeć na płasko, a jeszcze za bardzo nie potrafi robić cokolwiek innego. Ja miałam tak że w salonie używałam jednego leżaczka i maty edukacyjnej, a w drugim pokoju innego leżaczka, czasem przenosiłam go do łazienki jak musiałam prysznic wziąć, a swoim pokoju Szymek leżał w łóżeczku i miał zabawkę podwieszoną za klips pod przewijakiem lub włączoną karuzelkę. Te bujaczki z Fisher Price do 9-11 kilo są ok, większej wagi nie trzeba bo jak dziecko już obraca się lub siada to bujaczek trzeba odstawić, bo za bardzo niebezpieczne zostawianie w nim dziecka.

http://www.fisher-price.com/en_US/brands/babygear/products/38320
Są fajne, bo tak de facto dziecko samo się buja jak się tylko poruszy. Wibracji nigdy nie włączałam.
 
reklama
Mam kupiona masę zabawek ale jeszcze brak mi bujaczka- lezaczka poczekam z tym bo w tej chwili nie jest mi to nie zbędne a jak kupie w grudniu to bedzie w sam raz jak mała bedzie miała tak około 6 tygodni. Liczę ze bedą wtedy u nas świąteczne promocje plus mam kupon rabatowy to moze uda sie wyrwać cos taniej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry