hej, od jakiegoś czasu Was podczytuję i nie powiem, że zmartwił mnie fakt ukrycia forum- więc postanowiłam się ujawnić, żeby po raz drugi nie stracić cennego źródła informacji

Co prawda mam córeczkę z września, ale poruszacie pewne tematy, które również i mnie interesują. Mam nadzieję, że mogę do Was dołączyć

Więc tak jak pisałam- urodziłam we wrześniu córeczkę, 56cm długa, 3200g, sn. Poród ciężki- 15 godzin, ale całe szczęście szybko się o tym zapomina

Malutka na początku była karmiona cycem, ale coś zaczęła słabo przybierać i "cudowna" pani położna kazała ściągać i dokarmiać własnym mlekiem z butelki po zjedzeniu z cyca ... i tak się zaczął początek końca kp- mała pokochała butelkę. Ściągam jej mleczko, bo szkoda mi było zrezygnować z własnego mleka.. tak więc teraz mała czasem ssie cyca, ale to już bardziej dla mojej i swojej przyjemności

Baaaardzo zazdroszczę innym kp

ale przy drugim sobie odbije. Także przestroga dla innych mam- nie podawajcie butli jak chcecie karmić piersią !!!

tak poza tym Hania pięknie rośnie- jutro kończy 4 miesiące i waży koło 6,5kg

To jak, przyjmiecie mnie do siebie?
