pscółka i spółka
Fanka BB :)
Madziuella - doskonale Cię rozumiem. Ja w sumie dopiero teraz na święta powiedziałam znajomym i babciom, w pracy jeszcze oficjalnie jestem na urlopie, tylko szefowa wie. Trzymam kciuki z pozytywny wynik kontroli
Jeszcze się nie ważyłam po Świętach, ale jakoś mega dużo nie jadłam.

Jeszcze się nie ważyłam po Świętach, ale jakoś mega dużo nie jadłam.
A teraz startowałam z poziomu 52 kg. Na wątku brzuszkowym dałam wczoraj zdjęcie mojego rosnącego maleństwa 