O, kobietki ile ciekawych tematów na tapecie

Sporty, ubrania, zakupy... ho ho ho.
To jak mamy tutaj takie sportsmenki to ja zapytam o coś co bardzo mnie nurtuje: mianowicie jako nastolatka byłam bardzo aktywna sportowo (jeździłam wyczynowo motocyklem w terenie, lasy, górki, błotko itd. same przyjemności, ha ha) od kilku lat niestety nie mam takiej możliwości, został mi asafalciak z przyczyn ekonomicznych i praktycznych - dojazdy do pracy i trochę mi się fizycznie oklapło... ale znowu nadchodzi ta cudowna pora od kwietnia do września, kiedy jest ciepło i sprzęty latają, czy ciąża pozbawia mnie w tym roku możliwości chociaż krótkiej przejażdżki? Nie mówię o szaleńczej jeździe, tylko pozwiedzać, nad rzekę itd.
Druga sprawa, uwielbiam pływać w lezie w jeziorze, ale czy temp wody nie jest za niska dla maluszka w brzuchu? Górskie jeziora nie mają więcej jak 25-26 stopni celsjusza. Kurcze jak na razie to wszyscy (rodzina) mnie straszą, że odpada, bo zimna woda, bo głęboko, bo brzuch będzie Ci przeszkadzał. Yyy, ma ktoś doświadczenie ?!
Trzecia sprawa, kiedy zaczynacie kompletować wyprawkę? Ja powoli rozglądam się po wózkach, szperam porównuję oferty, wypatrzyłam dość ciekawy i nie za drogi używany sprzęt, czekać czy kupować? Pomocy.
