Witajcie dziewczyny :-)
Przywitalam sie kilka dni temu, ale pozniej przepadlam w ksiazkach,bo u mnie niestety sesja w trakcie i nie mogę jeszcze ze spokojną głową kompletować rzeczy dla maluszka i czekać na niego, ale niech tylko sesja się skończy...
Może powiem coś o sobie. Mam 24 lata, jestem szczęśliwą mężatką z prawie rocznym stażem i ku naszej radości - przyszłą mamą :-):-)Skończył się 17 tc. a termin porodu mamy na 22 października. Póki co były już problemy z pęcherzem, od razu po tym poszło na nerki (atak kolki nerkowej) byl krotki pobyt w szpitalu wlasnie z tego powodu. Od razu po tym infekcja grzybicza jedna za druga i tak do konca trzeciego miesiaca. Problemy raczej ze mna, bo maluszek rosnie poki co wzorowo
choc od poczatku 4mies rowniez moj organizm sie uspokoil
Widzialam, ze poruszylyscie tamat lozeczek
ja mam upatrzone jedno, takie wielofunkcyjne, ale troszke szarpnie nas ono za kieszen :/ ale chyba warto, zobaczcie:
Przywitalam sie kilka dni temu, ale pozniej przepadlam w ksiazkach,bo u mnie niestety sesja w trakcie i nie mogę jeszcze ze spokojną głową kompletować rzeczy dla maluszka i czekać na niego, ale niech tylko sesja się skończy...
Może powiem coś o sobie. Mam 24 lata, jestem szczęśliwą mężatką z prawie rocznym stażem i ku naszej radości - przyszłą mamą :-):-)Skończył się 17 tc. a termin porodu mamy na 22 października. Póki co były już problemy z pęcherzem, od razu po tym poszło na nerki (atak kolki nerkowej) byl krotki pobyt w szpitalu wlasnie z tego powodu. Od razu po tym infekcja grzybicza jedna za druga i tak do konca trzeciego miesiaca. Problemy raczej ze mna, bo maluszek rosnie poki co wzorowo
Widzialam, ze poruszylyscie tamat lozeczek


, ale policz sobie ile musiałabyś dać za te rzeczy z osobna, wybierz jakieś co Ci się podobają, będziesz miała porównanie