reklama

Październik 2014

reklama
Melodja jeśli cię to pocieszy to ja też prawie nie śpię. W dodatku mam chrapiacego męża!! ://
Siedzę i czekam na doktora.

cieszę się, że ktoś się łączy ze mną w bólu ;p
dziś zapowiada się kolejna nieprzespana nocka

kaśku- czekałam na jeden produkt, który mieli dostać dopieropo weekendzie majowym, dlatego tak długo trwało
melodja - moja kuchnia jest tak, że jak są dwie osoby to jużtłok:-D, wyciskarka stoi na lodówce:-D. Kupiłam Omega Juicer, bo jest rozbudowana wpionie i niewiele miejsca zajmuje i z tego co widzę to mocno potaniały, bo japonad 1800 dawałam
http://www.eujuicers.pl/pl/katalog/sokowirowki-i-wyciskarki/dla-domu/wyciskarki-jednoslimakowe?gclid=CL2TvMzAt74CFdShtAodogIAKA
Na początku jednak robiłam sobie takie papki (bo sokiem tociężko nazwać) w blenderze, dopiero jak się upewniłam, że chcę się na seriozająć sokami to kupiłam wyciskarkę. Do tych soczków łykaliśmy omega 3 i niebyliśmy chorzy przez całą zimę, a jak dostałam katar to po 2 dniachprzechodził.
Na początek można też kupić jakąś używaną, na pewno niebędziecie mieli problemu ze sprzedaniem:tak:. Takie perełki jeśli chodzi o wyciskarki to są dwuślimakowe.To co z nich zostaje to suche wióry. Ja przez jednoślimakową przepuszczam dwa razyi też zostaje już tylko "siano". Właśnie kupiłam pojemniczki nakostki lodu z przykryciem i będę wyciskała Szymkowi małe porcje soczków dozamrożenia, które potem dodam do owsianki.
melodja - ale co się u Was dzieje, Ty, czy córcia chora?
Kas -gratuluję chłopaczka, u nas teraz rozmowy co doimienia, bo mi się odmieniło:-D
mizzah - koktajle wyglądają superaśnie, też takie robiłam. Dietetyczkapowiedziała mi, że jeśli jest taka możliwość, to żeby w ciąży bardziej klarownesoki pić, właśnie z wyciskarki, bo wtedy jest mniej błonnika i one wolniejprzez organizm przechodzą i minerały mogą się dłużej wchłaniać. Ale jak ktoś mazatwardzenia to koktajle jak najbardziej. Mnie w sobotę naszło na kefiry,wypiłam dwa, oj działało, działało, myślałam, że obiadu nie ugotuję:-D. Ja jużkupiłam dla maleństwa otulacze, kocyk do fotelika samochodowego, kocyk/rożek dospania, nowe prześcieradełka, a dla siebie do szpitala wkłady poporodowe, bomam upatrzoną jedną firmę która mi się sprawdziła (Hartmann - i majtki ipodkłady ich polecam, mam porównanie z Bellą i to były tortury) i akurat tesprzedawca miał. Generalnie wrzucę na wątek zakupowy dwóch sprzedawców, którymają komplet rzeczy potrzebnych na start dla maluszka i dla mamy do szpitala,nie ma co ganiać po sklepach, bo w necie taniej:tak:.

na lodówce nie mam miejsca ;)
chyba w warsztacie pracy zrobię miejsce na wyciskarkę, albo sokowirówkę :D - żartuję oczywiście

chorujemy obie

Ja nic jeszcze nie mam i nie chodzi mi o zapeszanie, a o nieprzewidywalne życie, które u mnie jakoś nie jest usłane różami. Po 30 tc będę się rozglądać.

Od tych napięć brzucha zrobiło mi się małe rozwarcie na 0,5 cm. Jeśli długość szyjki jest ok, to mnie dziś wypuszczą do domu z nakazem leżenia. Czekam na USG.
Poproszę chyba o jakieś leki na uspokojenie i może będę je brać do jakiegoś 30 tc. Teściu ma raka. Czekamy na dalsze badania. W 2011 r. zmarła teściowa. Miała przerzuty do kości i okropnie cierpiała. Staramy się być dobrej myśli, choć po tamtych przejściach mamy już świadomość co się może dziać. To jest duży stres i myślę, że to plus sytuacja z moją matką przyczyniło się do wywołania tych durnych skurczy u mnie. Nie mam humoru. Mam ochotę tak bez skrępowania sobie popłakać, ale dla dobra szyjki i mojego maleństwa jakoś się wstrzymuję. Byle do końca lipca, a później każdy tydzień bedzie dla nas dodatkowym darem.

trzymaj się
myśl o swoim cudzie pod serduszkiem
a tłumienie płaczu nie jest dobre

Aaaa to jednak tu tez siedzicie ja myslałam ze tylko na facegookowej grupie

a jest taka???



u mnie syn - a może listę zrobić u kogo syn, a u kogo córa ;)
 
Atu a kiedy było to poprzednie USG?? Przepraszam że tak truję ale strasznie mnie to nurtuje bo jakoś do tej pory niedowierzam że ta ciąża tak inna niż ta z córką też oznacza córcię:)
 
Witam sie.
Materac miałam kokos gryka,ale Aga spałą od poczatku na kokosie bo ja myslałam ze tak trzea,byłam w błedzie.
Teraz tez mam taki albo piankowy,ale kokos gryka zdecydowanie lepszy,tylko jak sie je zle przechowuje mogą się legnąc robaczki,nawet chyba była jakas wadliwa seria w sklepach.

łózeczko za grosze odkupiłąm takie łóżeczko-kołyska z szuflada,ale ma ciemny kolor który mi sie nie podobuje i malujemy w cerwcu na biało.

A ja mam pzreczucie na dzieczynke,od początku sie tak czuje.Mam nadzieje ze na kolejnym USG sie ujawni,bo USG miałam az jedno a teraz dr od USG jest na urlopie.

Co to ja miałąm pisac? Aaa moje dzidzi kopie na maxa i bardzo wyraznie.
 
Garmelka u nas to samo, imię dla synka było a dla dziewczynki nic mi się nie podoba.

Enya mnie też się siusiak śnił i skoro ta ciąża zupełnie inna niż z córką ty byłam pewna ze syn :-) no cóż bardzo słaba mam intuicję widocznie :-) i będę miała dwie córeczki :-) co bardzo mnie cieszy bo będę je tak samo ubierać :-D

No i dzięki tej pięknej pogodzie wszyscy dookoła kosza trawę która w dodatku kwitnie i mam dzisiaj straszny katar :-( zaczęło się :-(
 
cześć Kochane,
jak sie czujecie?
Ja dzisiaj zostawiam małego w domu bo coś kaszlec w nocy zaczął, boje sie że cos sie zacznie rozwijać.

Ja wczoraj byłam w tesco, są promocje na ciuszki dziecięce, kupiłam taki 5-pak w bodami z długim rękawem w myszki miki :) Jejku, nie mogłam się oprzeć. Ja jakoś nadal nie dowierzam tej dziewczynce :) Mam taka wielką nadzieję że tak zostanie, chyba uwierzą dopiero po porodzie :)

Co do materaca to przy Matim tez miałam kokos gryka, ale chyba źle go zapakowałam i niestety na strychu grzybek się wdarł i musiałam cały wywalić :( Szkoda, bo używałam go może rok. Teraz mam plan kupić jakieś ładne używane łóżeczko i nowy materac.

Miłego dnia
 
Hejka,

Ja jeszcze ledwo na oczy patrze, może za jakąś chwilę się dobudzę, bo na razie ciężko...

Jeśli chodzi o materac to ja myślałam nad sprężynowym, zawsze wydawało mi się, że takie są najlepsze. Przepuszczają powietrze i się nie odkształcają. Teraz jednak jestem jeszcze na etapie szukania jakiegoś kremu/żelu na łydki. Nie mam odpukać żylaków i opuchnięć, ale bolą mnie a teraz szczególnie jak idzie lato warto zapobiegać na zaś...


Aaaa i odliczam dni, został równo miesiąc do wakacji nad morzem :rofl::rofl::yes::laugh2:
 
Ostatnia edycja:
Garmelka ja dla córki miałam gryka-pianka-kokos.

Atu
gratuluję jednak syna:-)


Melodja
w tabelce gdzie jest lista październikówek jest miejsce na płeć. Pewnie Cyntia uzupełni tabelkę jak więcej dziewczyn dowie się kto mieszka w ich brzuszkach.:tak:


Enya
teraz ciążę przechodzę całkowicie inaczej, niż jak byłam w ciąży z Oliwką, a będziemy mieli na 100% dziewczynkę :-) Też myślałam, że to niemożliwe.


Domka moja mała od tygodnia też kopie z maksymalną siłą. :tak:

Agniecha ja również poszukuję ładnego używanego łóżeczka, bo moja córa swoje rozwaliła doszczętnie. Materac zdezyfenkuję porządnie i będzie jak nowy.


Jutro otwierają park rozrywki Magiczne Ogrody, który znajduje się kilka km ode mnie. Wczoraj dostałyśmy z Oliwią zaproszenie na takie próbne zabawy terenowe. Było całkiem fajnie, dzieciaki zadowolone. Jak jeszcze otworzą kolejkę to będzie już super. Jednak jak pospacerowałam tam 2 godziny to strasznie nogi mi spuchły. Czy Wam też już nogi zaczynają puchnąć?
 
Coś mi się pochrzanilo w forum, czy mogłaby która mi pomoc?? Nagle dostałam ni z gruchy 16 wiadomosc, jakies boty z forum i je skasowałam. Natomiast tego nie moge
D9pIlW07UPsxAAAAAElFTkSuQmCC
Bez tytułu.jpg

Jak widzicie kilkam na wiadomosci, jest 8 NEW Achievements, nawet nie przenosi mnie do wiadomosc. Jak juz tam wejde nic nie ma :/
 

Załączniki

  • Bez tytułu.jpg
    Bez tytułu.jpg
    8,3 KB · Wyświetleń: 47
Ostatnia edycja:
reklama
garmelka, atu - kurcze to jeszcze na tym etapie może byćniespodzianka?:szok:, a ja już przyzwyczaiłam się do myśli, że mam chłopaka:-D
Domka - no niestety też słyszałam tą historię z robakami wmateracu, biedne dziecko, ciekawe ilu dzieci to dotknęło
marrika - u nas też w tym roku strasznie zapuścili trawnikiw parku, wszystkie trawy i mlecze zdążyły przekwitnąć. Ja jak wracam ze spaceruto mnie wszystko swędzi:wściekła/y:.
syla - bo wydaje mi się, że to nie siusiak (lub jego brak)decyduje o przebiegu ciąży tylko nasz aktualny stan psycho-fizyczny, a tak od 5miesiąca i charakterek dzidziusia:-D:tak:
Mizzah - ciesz się, że tylko 16, ja dostałam 34:cool2: trzeba w każdą kliknąć to przynajmniej zniknie jako nieprzeczytana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry