reklama

Październik 2014

Pauletta nie martw się będzie wszystko dobrze. Ja z córką własnie na tym etapie leżałam na oddziale i faszerowali mnie fenoterolem bo miałam skurcze i to już naprawdę bolesne i szyjka zaczęła się skracać. Też ryczalam jak bóbr ze nie chce do szpitala ale jeśli naprawdę jest potrzeba to lepiej iść i swoje odleżeć. Strasznie bałam się ze zacznę rodzic i dziecka nie uratują,modliłam się żeby chociaż do tego 35tyg wytrzymać. No i oczywiście się ładnie zatrzymało donosiłam do dnia porodu a szyjka była tak długa ze wogole się skracac i rozwierać przy porodzie nie chciała aż cc zrobili :-) a taka była panika żebym wcześniej nie urodziła.
 
reklama
Pauletta: w poprzedniej ciąży też było twardnienie i skurcze w 24tc, szpitalna ponad dwa tygodnie, fenoterol i ciąża donoszona do 39 tc. Nerwy też nie są dobre. Ale najważniejsze, że szyjka się nie skraca :tak: Spokój i dużo odpoczynku.

Widzę, że sporo dziewczyn ma problem z twardniejącym brzuchem. Ja tydzień temu zaliczyłam Izbę Przyjęć bo mi tak brzuch twardniał i bolał. Szyjka ok, Kazali się oszczędzać i tyle.
 
Pauletta przede wszystkim się nie denerwuj bo to wzmaga twardnienie (przynajmniej ja sama po sobie wiem że tak jest). Ja miałam skurcze w ciąży z młodym od 26tc i jak już mogłam rodzić to ustało wszystko i wywoływali mi poród - dopóki z szyjką jest ok to dobrze. Mi twardnieje brzuszek czasami ale nie panikuję bo to raczej z uczuciem dyskomfortu a nie bólu i jak dla mnie to macica ćwiczy. Ja do tej pory byłam 3 razy w szpitalu - jak mus to mus:)

Pscółka hmm zakupię sobie takie coś, bo mąż mówił że będzie masował i teraz cały czas znajduje jakieś wymówki:sorry: Może pomoże... Bo patrzeć na to nie mogę:(
 
Pauletta - W poprzedniej ciąży 3 razy zaliczyłam patologię ciąży. To nie takie straszne jak się wydaje. Wiesz, że maluch jest pod stałą opieką i co trzy godziny możesz usłyszeć jego serduszko (przynajmniej u mnie tak sprawdzali). Jednak z pewnością no-spa pomoże :-)

Zaczyna się robić gorąco, boję się tych upałów. Zdecydowanie wolę ciążę zimowo - wiosenną :-)
 
Właśnie wróciłam z łowów i jestem mega zadowolona. Wprawdzie dałam 60 zl, bo z wyceny w sh ale i tak jest wszystko super.
Jeszcze się uzaleznie od tych zakupów, ale po prostu nie mogłam się powstrzymać.
 

Załączniki

  • 1402053491481.jpg
    1402053491481.jpg
    30 KB · Wyświetleń: 64
Witam

Po wczorajszej wizycie wreszcie mamy pewność że czekamy na nasza córeczkę Nadie;-)jesteśmy przeszcześliwi no i też dzisiaj byłam na łowach;-) róż rządziZobacz załącznik 627865
Przepraszam nie wiem czemu dodaje mi parę razy po kilka zdjęć:-( (poprawiłam - Cyntia85 :-p)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry