pscółka i spółka
Fanka BB :)
cyntia - może nie liczyłam bo książek nie czytałam
, ja to jestem z tych co nie powinny za dużo wiedzieć, żeby sobie do głowy czegoś nie wbijać. Podobne podejście miałam co do porodu, wystarczyło mi to co na SR i wątek porody na wesoło;-). A teraz to i tak czasu nie mam na leżenie, a tym bardziej na liczenie
, ja to jestem z tych co nie powinny za dużo wiedzieć, żeby sobie do głowy czegoś nie wbijać. Podobne podejście miałam co do porodu, wystarczyło mi to co na SR i wątek porody na wesoło;-). A teraz to i tak czasu nie mam na leżenie, a tym bardziej na liczenie
