reklama

Październik 2014

Ja jestem w 5 tyg.

EDIT: Mam dzisiejszy wynik. Wczoraj 2655 mIU/ml. Dziś, po 25 godzinach, 3632! Czyli beta podwaja się co 55 godzin. Mam zakaz robienia bety od narzeczonego. Delikatne plamienie mam dalej, ale nadzieja mi wróciła :-)

Zobaczcie tę tabelkę:

[TABLE="class: type3, width: 100%"]
[TR="bgcolor: transparent"]
[TD="class: tophead, bgcolor: #9FBB65, colspan: 2, align: center"]"Normal" Doubling Time[/TD]
[/TR]
[TR="class: alt_row, bgcolor: #E6F1F3 !important"]
[TD="class: alt_text bold, bgcolor: #FDFBFB, align: center"]hCG levels[/TD]
[TD="class: alt_text bold, bgcolor: #FDFBFB, align: center"]Doubling Time[/TD]
[/TR]
[TR="bgcolor: transparent"]
[TD="class: side, bgcolor: #F8F7F6, align: center"]Under 1200 mIU/ml[/TD]
[TD="bgcolor: #FDFBFB, align: center"]31-72 hours[/TD]
[/TR]
[TR="bgcolor: transparent"]
[TD="class: side, bgcolor: #F8F7F6, align: center"]Between 1200 to 6000 mIU/ml[/TD]
[TD="bgcolor: #FDFBFB, align: center"]72-96 hours[/TD]
[/TR]
[TR="bgcolor: transparent"]
[TD="class: side, bgcolor: #F8F7F6, align: center"]Over 6000 mIU/ml[/TD]
[TD="bgcolor: #FDFBFB, align: center"]more than 96 hours[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kobietka - 50 mg, rano i wieczorem (dopochwowo). Mam nadzieję, że pomoże torbielce się szybciutko wchłonąć. Do tego mam Acard 75 i Euthyrox 25. Mam zwolnienie póki co do 11 lutego. Bardzo bym chciała, by z fasolką było wszystko w porządku :tak:
 
Kobietka - 50 mg, rano i wieczorem (dopochwowo). Mam nadzieję, że pomoże torbielce się szybciutko wchłonąć. Do tego mam Acard 75 i Euthyrox 25. Mam zwolnienie póki co do 11 lutego. Bardzo bym chciała, by z fasolką było wszystko w porządku :tak:

ja mam po dwie luteiny rano i wieczorem , jak będzie trzeba to można zwiększyć do 3 rano i 3 wieczorem ,ale może u Ciebie nie będzie trzeba trzymam kciuki , ja mam 11 lutego wizytę;)
 
Mam nadzieję że mogę się dołączyć?:)
Mam 25 lat, 5 letniego synka i teraz jestem w 6 tyg. ciąży (wg OM ale myślę że coś się przesunęło gdyż 3-4 dni po dniu planowanej OM testy jeszcze nie wychodziły, beta i rozmiar pęcherzyka ciążowego także na to wskazują). Za sobą mam też dwa poronienia jedno 6 lat temu i drugie 2 miesiące temu oba ok. 6 tyg. ciąży. Ale teraz mam dobre przeczucia nic mnie nie boli, obyło się nawet bez wspomagaczy w postaci Duphastonu. Oprócz tego mam także niedoczynność tarczycy, jak widzę nie ja jedna tutaj mam z tarczycą problem:) Termin wg OM wychodzi chyba na 10 października:) Następna wizyta u gina 13 lutego - nie wiem jak do tego czasu wytrzymam:)
 
Kotulica - witaj! Rozgosc się tu wygodnie :-D A co bierzesz na tarczycę? Jaką miałaś betę?

Kobietki - napiszcie skąd jesteście :-) Ja ze Szczecina. Jak samopoczucie dzisiaj?
 
Ja też mam niedoczynnośc. Biorę euthyrox 25 (brałam w poprzedniej ciąży różne dawki od 25 do 88), po ciąży nic, bo tsh się unormowało, a teraz znów trochę podskoczyło.
 
Ja to w ogóle się zdziwiłam, że lekarz dał mi lek na tarczycę, bo TSH mam teoretycznie w normie, tj 3,6. Ponoć w ciąży preferowany jest wynik między 1 a 2.
 
Tak, normy tsh dla kobiet w ciąży są inne. Najlepiej gdyby nie przekraczało 1,5 nawet. Ja mam teraz 2,26 i biorę euthyrox.

Generalnie niedoczynnośc tarczycy jest powodem wielu komplikacji ciążowych i trzeba to monitorowac. Niestety wielu gin w podstawowym pakiecie badań wciąż nie zleca tsh. Ja prawdopodobnie z tego powodu poroniłam za pierwszym razem.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Biorę Letrox 50 :) Beta w 38 dc. 103 a po 48h już 235 więc przyrost ładny, 2 dni temu na usg był widoczny pęcherzyk 2mm. Lekarz stwierdził że pewnie coś się przesunęło, zresztą po poronieniu ten cykl był dziwny bo okres zaczynał się powoli plamieniami więc może o to chodzi - ja go liczyłam od pierwszego dnia plamień:) Za dwa tyg. już wszystko będzie wiadomo:) Dlatego czekam na to USG z niecierpliwością bo bardzo z mężem chcemy dzidziusia:) Ale mam dobre przeczucia tym razem...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry