reklama

Pazdziernik 2016

Ja słyszałam od położnej z która rodziłam i od 2 ginekologów ze im szczuplejsza kobieta tym szybszy poród bo skurcze uderzają tylko w macice i nie rozchodzą sie po ciele. Wyjątki to problemy z rozwarciem szyjki np po wymrazaniu, nadzerkach itd itp


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama
A odnośnie wagi i wzrostu dziecka to i ja i maz wyżyliśmy 3300 i nasza córka to samo, do tego miała 53 cm [emoji4]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
:hmm:To chyba nie koniec złej passy.. Dziś po południu zobaczyłam na bieliźnie plamkę brązową..na domiar złego na papierze pojawił się skrzep ok 1 cm:no2::no2: Właśnie jadę na IP do szpitala... Ma któraś z was doświadczenia z plamieniem + ewentualne dobre zakończenie? :sad::sad: Objawy nadal mam..piersi bolą + zwracałam rano.. Boże chwytam się każdej nadziei.. Kciuki trzymajcie proszę...:hmm::hmm:
 
Hmm ja miałam niecale 3000 ale to ciąża bliźniacza wiec ciezko stwierdzic bo bliźniaki przewarznie mniejsze;) moj maz za to 5 kg ważył wiec chyba zaczynam sie bac ze sie do tatusia poda :D
 
U mnie starsza wazyla 3.410 i miala 55cm a urodzila sie 12 dni po terminie a synek urodzil sie 5 dni przed terminem z wagą 4.170 kg i 60cm. Wiec teoria, ze drugie dziecko rodzi sie wieksze sie sprawdzila ale nie ma co sie bac bo podobno drugi porod zazwyczaj jest tez szybszy. U mnie na sali porodowej trwalo ok 2,5 godz w obu przypadkach. Tyle ze z corą bole krzyzowe mialam poltorej doby szybciej a z synem mialam pierwsze skurcze ok 12 godzin przed pojechaniem na porodowke

Nevka trzymam kciuki &&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry