Przyłączam się do sobotnich leniuchów.

U mnie poranek trochę inny niż w ciągu tygodnia pracy, po pierwszych wymiotach nad ranem mogłam jeszcze się zdrzemnąć, za co później dzień powitał mnie kolejnymi. Po śniadaniu szybko ogarnęliśmy dom, a teraz wypoczywamy u rodziny. Jak to dobrze, jak samemu nie trzeba robić obiadu
Taka_ja, teraz już wiem, o co Ci chodziło wcześniej, jak napisałaś jakiś czas temu w poście, że ktoś się drze. Myślałam, że masz jakiś szalonych sąsiadów, ale teraz już widzę jakie to sąsiedztwo
Neilaaa, ale słodziak!
Nie chcę nic czytać o mdłościach do 18t

Ja mam taki plan jak
PerseaNigra, mdłości przechodzą wraz z I trymestrem i koniec kropka
Aria, jak tylko tydzień z ukochanym, to faktycznie musicie się sobą porządnie nacieszyć
