Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij












Czesc dziewczyny. My dzis znowu zaczynamy probe pozbycia sie pieluch. Niestety moj synus jak tylko nie ma pieluszki sika jak szczeniak!! Do upadlego, zeby tylko cos polecialo! Jak pytam gdzie robi sie siusiu to mowi ze "do nocnika", ale w praktyce jest "na podloge"!! Napiszcie jak bylo u Was - duzo siusialy gdzie sie da zanim chociaz 80% wpadalo tam gdzie trzeba? Czy pytalyscie sie dzieciaczkow czy chca siusiu, albo sadzalyscie co jakis czas na nocnik? Dajcie jakies rady. U nas w domu nie jest na tyle cieplo zeby mlody latal zupelnie z golym tylkiem, wiec zostaje mi podpytywanie od czasu do czasu czy chce siusiu albo sadzanie na nocnik nawet jak nie wola ale nie wiem czy to dobry sposob.

), a dopiero potem do nas latała i mówiła siusiu( na kupę tez mówi siusiu
).. Także to normalne dajcie sobie( zwłaszcza jemu ) troche czasu do przyzwyczajenia.. J a naszej Zuźce pokazałam na przykładzie sikającej lalki
.. A teraz zaczyna chciec załatwiać sie na duża toaletę, bardzo jej sie spodobało... Tak pytałam Zuzie czy chce siusiu, tłumaczyłam jak się zlała na panele, albo dywany, dopytałam gdzie powinna zrobić( musiała mi iść i pokazać
), a gdzie zrobiła( takie głupie gatki, ale skuteczne).. Myślę, że miesiąc to min ilość czasu dla twojej cierpliwości... DACIE RADĘ, UDA WAM SIĘ. PO PROSTU MUSISZ NA NIEGO ZNALEŹĆ PATENT I TYLE.. KAŻDE DZIECKO JEST INNE WIESZ O TYM:-).. A MOŻE TO JESZCZE NIE JEGO CZAS NA NOCNIK..:-)?Dzieki za rady. Robimy dokladnie tak samo - tez mu tlumacze, on sam wie dobrze gdzie ma robic. W sumie do tej pory 3 razy trafilo na podloge (w ciagu pol godz!! ma mozliwosci!!), jedno w polowie w majtki a w polowie do nocnika bo na koniec zawalal, ale az 3 razy zawolal ze chce siusiu i majteczki byly suche, wiec moze zakumal. Fakt daleka droga jeszcze przed nami, ale cierpliwosci mi nie brakuje - na szczescie. Postanowilam ze w dzien bedzie latal bez pieluchy a na noc jeszcze mu zaloze. Milego wieczorku i weekendu jesli juz ktos go ma)



Czesc dziewczyny. My dzis znowu zaczynamy probe pozbycia sie pieluch. Niestety moj synus jak tylko nie ma pieluszki sika jak szczeniak!! Do upadlego, zeby tylko cos polecialo! Jak pytam gdzie robi sie siusiu to mowi ze "do nocnika", ale w praktyce jest "na podloge"!! Napiszcie jak bylo u Was - duzo siusialy gdzie sie da zanim chociaz 80% wpadalo tam gdzie trzeba? Czy pytalyscie sie dzieciaczkow czy chca siusiu, albo sadzalyscie co jakis czas na nocnik? Dajcie jakies rady. U nas w domu nie jest na tyle cieplo zeby mlody latal zupelnie z golym tylkiem, wiec zostaje mi podpytywanie od czasu do czasu czy chce siusiu albo sadzanie na nocnik nawet jak nie wola ale nie wiem czy to dobry sposob.
bo mój synek nietoleruje nocnika poprostu nie i koniec ani kibelka
a więc poprostu zaczełam od tego żeby nauczył się wołac(może nie słowami ale żeby ogólnie nauczył się wsztrymywac i robić tam gdzie powinien i żeby informował mnie)
a więc tak po prostu jak chce siusiu czy kupke przynosi mi pampersa ja zakładam mu go i wtedy wydaje dźwięk"siii..."a synek sobie stanie i siusia w niego(czy kupke zrobi)
i o takim sposobie nie sika mi w majteczki chodzi suchutki(zdarzały się wpadki głównie z początku czyli pierwszego dnia i drugiego)teraz już 4 dzien jest i jestem dumna bo przynosi pampersa i czeka aż mu założe i mówie że już może siusiu robić i do tego wtedy "siiii..."i nawet synek mówi"ssss.."i robi a jak skonczy zdjemuje mu pampersa i chodzi sobie w majteczkach suchutki:-)i jeszcze troche poczekam i zaczne synka namawiać na nocnik(zeby poprostu się do niego przekonał bo chyba przeszkadza mu że jest zimny bo jak jest ubrany to sobie siądzie na niego co tak bede go przykładac gdzie przy pupci przyłoże pampersa i wtedy"siii..." że może już siusiac zobaczymy jak to bedzie);-)może wydawać się to śmieszne ale ja już wiecie próbuje jakoś nauczyć synka ui się udaje chociaż tak ;-)ogólnie bo najpierw chodziło mi o to żeby nauczył się wstrzymywac siusiu i ogólnie "mówić" że chce siusiu co taki patentem go nauczyłam(oczywiście co jakiś czas mówiąc że jak chce siusiu czy kupke to pampersa przynieść lub nocnik)
a teraz zaczne na nocnik :-)tak po mału a do celu:-)