Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
:-)
Wiem, wiem! Już się szykuję!...
MYSZUNIA teraz twoja kolej
BUZIOLKI:-)






Torbę do szpitala dziś spakowałam! 
no to teraz jestem spokojna i nawet siusiak zdrowy jąderka tam gdzie trzeba:-)a co do mówienia jak to mówi jeszcze się nauczy:-)teraz jeszcze iść z Alankiem:-)Ależ oni są cudni! :-)




To super, że bilans się udał!DZIEŃ DOBRY:-)
M był dzisiaj z Dominisiem na bilansie 2-latka:-)iiiii......
Jupi jestem dumna ze synka mojego:-)grzeczniutki był jak aniołek M mówi dał się zbadac dokładnie iii jest zdrowiutki nawet już szumy zanikły które cały czas musieliśmy kontrolowac:-)wazy 13.5 kg i ma 93 wzrostu co wszystko dobrze tylko lekarz mówi że ten 1 kg mógł więcej wazyć ale jest wszystko dobrzeno to teraz jestem spokojna i nawet siusiak zdrowy jąderka tam gdzie trzeba:-)a co do mówienia jak to mówi jeszcze się nauczy:-)teraz jeszcze iść z Alankiem:-)
RENIFER słodziaki z twoich pociech :-)super zdjatka:-)

Na szczęście ostatnio się poprawiło - Piotrunio je znacznie więcej i chętniej (może dlatego, że różne dziwne rzeczy wymyślam, żeby tylko zjadł
). Niestety powoli regułą staje się jedzenie przed telewizorem
Wiem, że będzie problem z odzwyczajeniem go od tego, no ale najpierw trochę go odkarmimy, a później będziemy się martwić. 
Przy takich maluszkach jak nasze pociechy trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo ich pomysłowość naprawdę nie zna granic
Moje dziecko dorwało tatusiową maszynkę do golenia i postanowił się ogolić. 


Na całe szczęście skończyło się na rozciętej wardze i pociętym paluszku - tzn zerwał tą maszynką kawałek paznokcia i zaciął się ze 3 razy w paluszek.
Wyobraźcie sobie, że nawet nie zapłakał przy tym - płacz był dopiero później, jak odebrałam mu maszynkę i opatrywałam paluszka.
Po prostu aż boję się pomyśleć co by było, gdybym w porę do tej łazienki nie zajrzała. 

:-O matko - całe szczęście, że tylko małe skaleczenia zostały. Ja pamiętam, jak byłam mała, też dorwałam się do maszynki ojca i też się pokaleczyłam - ale płakałam dopiero jak się pojawiła krew. No niestety tak to jest. Ja, jak słyszę, że dzieci nie słychać, to od razu lecę sprawdzić, co oni tam kombinują - zawsze coś kombinują, jak jest cichoMoje dziecko dorwało tatusiową maszynkę do golenia i postanowił się ogolić.![]()
;-)
.
.Oj tak, ja też sprawdzam Piotrusia jak się za cicho zachowuje... No niestety tak to jest. Ja, jak słyszę, że dzieci nie słychać, to od razu lecę sprawdzić, co oni tam kombinują - zawsze coś kombinują, jak jest cicho;-)
.
Myszunia trzymam kciuki za szybkie i sprawne rozwiązanie - bo widzę, że już na "torbie" siedzisz;-).
No ale z myciem rączek to uśpił naszą czujność, bo zawsze przebiegało bezproblemowo - bardzo ładnie sam mył i nie trzeba było mu pomagać i najbardziej interesowało go wtedy mydło, no ale jak widać maszynka okazała się ciekawsza!
A więc jednak czegoś go nauczyło wczorajsze doświadczenie.


Już się doczekać nie mogę.
Dziękuję za kciuki - na pewno się przydadzą! 