reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
sugar - Ja tam zawsze depiluje cala powierzchnie, wiec dylematu nie mam ;-) Mysle jednak, ze lepiej zlikwidowac. Higieniczniej potem podczas pologu.

Sheridana nigdy nie pilam, dobry?

Wspolczuje bolacego gardla. Nie znosze jak mnie boli.
 
Dziewczynki trzymam kciuki za jutrzejsze wizyty.
Ulisia za Ciebie tez zeby sie już zaczeło :0
Kasis przykro mi ,ze maluszek owinięty ,działaj jutro i pisz co i jak.

Ja właśnie zrobiłam próbe mojemu M. bo oczywiscie juz chrapie u mojego boku a chciałam mu pokazać co mała robi z moim brzuchem i raz ,drugi ,trzeci , potrzasam nim i nic , i krzyknelam chlopie rodze i zadziałało haha, od razu na równe nogi się zerwał:). Dobrze ,że nie krzyknął, bo zawsze ma coś do powiedzenia jak niepoważna jestem, ale tym razem nic a nic i oczywiście popatrzył zaspanym okiem na brzuch i obrócił sie na drugi bok i znowu chrapie. Ah te chłopy

Ps. A Sheridan z kostkami lodu ,ahhhhh pyszności już nie mogę się doczekać
 
Oj zimnego piwka to ja już od dawna bym się napiła... dużo...dużo...
parę łyków to nawet nie próbuję, tylko smaka robi a poza tym zawsze z tyłu głowy mi coś mówi, że jednak mogłoby zaszkodzić.
Już niedługo, już niedługo ;)
A tego Sheridana tak reklamujecie, to może też kiedyś spróbuję ;)
 
mmmm mi też smaka narobiły :P
Sheridian nigdy nie piłam, ale już zapuściłam oko w google:P
Mi wszystkie objawy wyjechały na wczasy więc wnioskuję tak jak już pisałam, że się przeterminuje tfu tfu

Trzymam oczywiście i ja za Was kciukasy:) co do pępowiny to tak mi się przypomniało, że mała mi pisała po porodzie w smsie że jej Łukaszek miał szelki z pępowiny. I tak apropo chciałam zapytać, czy ktoś wie cokolwiek o niej? Jak się czuje i kiedy wraca do wstrętnej teściowej:/ Ciekawa jestem mega jak teraz gdy mały już na świecie będzie traktować i swojego syna i małą mi.

Dobra już nie bałamuce. Spać pewnie nie zasnę, bo drzemkę sobie urządziłam po 18ej.
Małż był dzisiaj pytac w aptece o te papierki lakmusowe o których ulisia pisała, ale kobita powiedziała, że wycofali je z aptek (najlepsze jest to że mąż wiedział, że mu nie uwierzę bo coś naściemnia i poprosił kobietę żeby mu na kartce z pieczątką napisała o tych papierkach:P) - CZUB:d przy okazji pogadał z nią o tych wodach i farmaceutka powiedziała, ze na pewno będę wiedziała kiedy zacznę rodzić i lepiej dla dziecka, żeby wody odeszły w szpitalu bo łatwiej urodzę i tyle...
To dobranoc...
 
reklama
GARDŁO mnie tak nawala, że obudziłam męża i wysłałam do apteki po jakieś tabletki p.bolowe do ssania i.... UWAGA!!! w 100tyś. mieście nie ma apteki czynnej po północy!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ku....wa! Jaja jakieś!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry