reklama

Październikowe Mamy 2010

To ja się czuję wobec Was jak zła matka, która daje i pierś i butlę bo dziecko na mojej piersi przytyło zaledwie 50g przez dwa tygodnie i lekarka mi tu już o szpitalu mówiła,że nie przybieranie na wadze + powiększony kielich miedniczkowo nerkowy mogą być skierowaniem do szpitala :-(. Łukasz też wie co to smoczek,ale rzadko go chce- czasem jak ma ogromną potrzebę ssania. I tak beznadziejnie się czuję,że dziecko moim mlekiem się nie najada i miałam na to dowód :(
 
reklama
Dziewczyny... może polecicie jakiś dobry krem do biustu. Na rozstępy i ujędrniający. Bo to co się teraz z moimi podziało, aż się płakać chce. Mój brzuch przeszedł ciążę bez żadnego rozstępu a cycki są w paski i pojawiają się coraz to nowe....
Jakich kremów używacie?

podlaczam sie do pytania, ratujcie moj biust!!!

mala mi wazne, ze dziecko szczescilwe i kochane a nie to jakie mleko dostaje!!!
 
witam wieczorkiem,ja po kosciolku z mezusiem sie najedlismy, potem poszlam w kimonko na 2h a mezus przewinal dwie sliczne kupki -czyt.krowie placki buhahahah:))))))))))))))) mala zrobila mu taka suprise ze uuuuuuuuuuuuu:ppppppppp a co tylko mama ma obrywac??? za to teraz spi sobie slodziutenko:))) jak lezala na bujaczku i widziala zabaweczki dyndajace nad nia to sie usmiechala i ruszala jakby chciala je zlapac:pppp poza tym cwana bestia znalazla metode na mamusie i tatusia... jak ja usypiamy np na klacie to potem jak juz "odjechala" zanosimy do pokoju, no i dzisiaj co??? widze ze mala spi jak talala i w tejze pozycji zanosze ja do pokoju...chce polozyc a tu ZONK!!! mloda zwinela podkoszulke w piasteczke w razie jakby polozenie sie zmienilo:pppppppppp
 
kasia33- to chyba zależy od lekarza, bo mi dali tylko do 22.09 bo taki termin miała z okresu więcej nie chciała dać więc uprosiłam rodzinnego i ten też dał mi ale tylko do 30.09 a od 1.10 do 08.10 już miałam macierzyński niestety:sorry:

my mamy chrzest ustalony na 28 listopada, mam nadzieję że nie będzie za zimno no i też mamy problem z chrzestnym tzn. nie mamy kandydata:sorry:


to mamy tego samego dnia chrzest. Ja juz wszystko pozałatwiałam. Z chrzestnym to nie było problemu bo był ustalony jeszcze przed urodzeniem a chrzesta dopiero sie znalzła
My juz dzis po solidnym spacerku w parku az mi nogi w de wchodza. Laura sie wyspała i w efekcie marudziło przez 3 godziny po powrocie. Dopiero ja opanowałam. Pokazywała mi ze chce jesc rzucała sie na butle a potem jadła 10 ml przez godzine a jak jej zabierałam to ryk. Jak przysnełą to zaczełam robic sobie obiad i ona po 5 minutach ryk. Jadłam na tempo ze nabawie sie kidys wrzodów załadka.
Strasznie mi sie chce coli ale wszstko zamlniete i poczekam do jutra ale wtedy chyba kupie 2 butelki 2 l na zapas. Zawsze jak robie ten zapas to nie wiem czemu nie jest zapasem. Pochłaniam i potem załuje ze i kalorie i niezdrowe i obecuje nie kupowac. ech.

Natolin gdzie chodzisz na spacerki?Moze do Skkaryszewskiego?
 
a ja karmię piersią ale jak pojechaliśmy z mężem na zakupy to mały pił moje mleko z butelki, smoczka od czasu do czasu daję ale i tak go wypluwa a i z butelki od dwóch dni daję herbatkę rumiankową na ten biedny jego brzuszek. Tak samo robiłam przy łukaszu i udało mi się karmić 14 miesięcy pomimo powrotu do pracy :)

dawidowe - no to miejmy nadzieję że pogoda nam dopisze :) oj mi tez chce się coli, ale niestety już mi wystarczy płaczu
 
my mamy chrzest ustalony na 28 listopada, mam nadzieję że nie będzie za zimno no i też mamy problem z chrzestnym tzn. nie mamy kandydata:sorry:
też właśnie myślałam o 28 listopada i też nie mam kandydata za bardzo ;-) tzn nie wiem kogo wziąć, choć Iduś mi tu siebie proponuje :-)
dobranocka dokładnie! to jakby imieniny wszystkich :-)
mała mi proszę Cię! przestań! ja daje tylko jeden, dwa razy dziennie z pięciu karmień swoje mleko i nie czuję się przez to gorsza. daj spokój!
dawidowe nie, na ochotę nie mam tak blisko
kal.aga mi niczego tak nie brakuje jak coli...
 
Mam pytanie:

czy jest tu jakaś osoba która stosuje się w 100% do zaleceń konsultantów laktacyjnych, czyli:
karmi tylko i wyłącznie piersią
nigdy nie podawała pokarmu przez butelkę ze smoczkiem
nie stosuje smoczka uspokajacza?

jest ktoś taki?

Ja tez karmie tylko piersia, z butli daje tylko herbatke koperkowa, smoczka mala nie chce, zreszta nie ma potrzeby zeby dawac smoka. Co prawda mleko w domu jest, jakbym chciala gdzies wyjsc, czy cus ale jeszcze nie otwarte, czeka na lepsiejsze czasy dla mnie :-)

Mala mi- to nie koniec swiata ze dokarmiasz butla, nie jedno dziecko na sztucznym mleku sie wychowalo i ma sie swietnie!! dobrze, ze problem zostal rozwiazany i dziec zaczal przybierac na wadze
 
też właśnie myślałam o 28 listopada i też nie mam kandydata za bardzo ;-) tzn nie wiem kogo wziąć, choć Iduś mi tu siebie proponuje :-)
dobranocka dokładnie! to jakby imieniny wszystkich :-)
mała mi proszę Cię! przestań! ja daje tylko jeden, dwa razy dziennie z pięciu karmień swoje mleko i nie czuję się przez to gorsza. daj spokój!
dawidowe nie, na ochotę nie mam tak blisko
kal.aga mi niczego tak nie brakuje jak coli...

Natolin mnie chodzi o ten park koło stadionu pomyliłas parki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry