• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

dagisu a moze szczerze z mama porozmawiaj, ona napewno chce jak najelpiej, tylko przekazuje to w najgorszy sposob, a jak jest tak strasznie to sprubujcie moze to co najpilniejsze zrobic i jak najszybciej przeniesc sie na swoje, wasz spokoj jest najwazniejszy
a my jednak wybralismy sie na spacerek takie sloneczko i temp. -7, wiec pare rundek wokol bloku i maly slisznie spi, normalnie fan spacerkow, jak nie ma spacerku to ryk.
mnie tez macierzystwo uporzadkowalo, normalnie pani poukladana sie zrobilam....

wiecie co zaczelam panikowac, ze juz tylko 4 miesiace z malym bede i musze wracac do pracy, chlip chlip.... wlasnie wyliczylam sobie, ze 1 kwietnia bedzie ten dzien...
 
reklama
Olek też ma wypukły pępek, "pykający" pod naciskiem. Pediatra mówił, że to samo przejdzie i że nic nie trzeba robić. Opowiadał też, że niecierpliwe mamy zaklejają pępek, tzn. łapią palcami skórkę z lewej i prawej, wciskają między te dwie fałdki pępek i zaklajają plasterkiem, żeby było płasko. Jak któraś chce w ten sposób "rozpędzić" szybciej przepuklinę, to polecam. Ja czekam, aż sama zniknie :)
 
Dagisu przytulam . Ale moze faktycznie szczera rozmowa pomoze? Bo wiesz jak to z mamami uwazaja ,ze widza lepiej (choc moja jest ok).
Joli gratkki za exam :)
Idek witaj.
Dobranocka pierniki pierwsza klasa .Wrzuc przepis na kulinarny takie sa cudowne ,ze mam ochote takie zrobic :).
Sugar my tez jezdzimy do galerii w sumie moze bylismy ze 4 -5 razy i nasza glownie wtedy spi.
U nas - 3 ale na spacer nie idziemy ,bo snieg pada i pochmurno. Wiec psisko musi wytrzymac az mezus wroci. U nas dzis mala maruda sie obudzila nie spala od rana.Prawie caly czas marudzila i poplakiwala i nic nie pomagalo ,ani bujaczek ani cyc,ani butelka.Ale jakos udalo mi sie jakos uspac i spi od 30 minut ,ale pewnie zaraz wstanie ehh
 
Maruda wstała ..............................
aż tak? ;) Mój też marudzi od 9 rano... i nie usnął jeszcze tylko co chwile miauczy i nie wiem czego chce...
Muszę się pakować na wyjazd. Pisałam już chyba, że co piątek zostawiam małego na cały dzień lub czasem dwa z babcią. Studia w Krakowie...trochę mi tam zawsze smutno bez niego i ciągle się zastanawiam czy nic złego się nie dzieje...

A i wczoraj byliśmy u lekarza, adaś od tygonia ma straszną wysypke na buzi... takie małe kropeczki które z czasem wysychały i zmienialy się w taką szorstką skorupę dosłownie, okropnie to wyglądało i nie chciało zejść. Od wczoraj wieczór dajemy mu już Bebilon pepti i jest o niebo lepiej :)
 
dagisu a może jakieś udawane mdlenie?

U nas też pępek nieco wystający, widac w Bydzi tak robią ;-) :-D

Posprzątałam, pomyłam podlogi, tylko naczyń nie ruszam. To jest męża działka. Wczoraj mu powiedziałam, że napisałam o serduszku i strasznie go podziwiałyście- 4 razy się dopytywał, co laski o nim pisały :-D

Mam problem z Artkiem, tzn. mam albo mi się wydaje. Usypia około 22 i śpi do 6 (budzi się na karmienie, ale w trakcie też śpi), za to prawie wcale nie śpi w dzień... Kima tylko przy cycu i z raz przez 1-2 godzin, głównie w huśtawce. No i się boję czy to ok? Czy on będzie się prawidłowo rozwijał? On normalnie walczy ze snem. Kładę do łóżeczka, nawet takiego uśniętego, budzi się w 5 minut i wyje- dosłownie...

OK, zmykam się przebrać, Artek mi coś pokasłuje, więc wezwałam pediatrę. Co prawda wydaje mi się, że to kasłanie jest bezpośrednio powiązane z płaczem, ale wolę sprawdzic, 3majcie kciuki.
 
Sugar - trzymam kciuki, daj znać. A co do spania to Lena też baaardzo mało śpi w dzień. Za to w nocy jest kochana. Myślę, że to nic złego. A raczej rozpoznaje pory dnia. Może dlatego, że w ciągu dnia nie chodzę na palcach a robię wszystko zupełnie normalnie, tłukę garnkami, odkurzam, tv jest ciągle włączony, pies szczeka itd. A jak przychodzi godzina 22 to jest cisza nocna ;)
 
reklama
czy wasze dzieci tez tak strasznie płaczą zanim usną?
mój Kacperek w dzień musowo musi popłakać zanim zaśnie;(
kiedy widzę, że jest zmęczony i senny to odkładam go do łóżeczka a on wtedy w ryk
wcześniej go brałam tuliłam... ryczał jeszcze bardziej:-(
a jak popłacze przez parę minut sam w łóżeczku to zasypia
ale ja w tym czasie to straszne męki przechodzę i na siłę odganiam myśli że zła matka jestem;(

Sugar - ja też Kacpra zostawiam czasem w leżaczku i nie ruszam, żeby się wyspał
wibracje go uspakajają a próba przeniesienia kończy się wrzaskiem, bo się wybudza i jest jeszcze gorzej
jak przez prawie cały dzień mi nie śpi tylko marudzi to myślę, że krótka drzemka w leżaczku mu nie może zaszkodzić tylko ewentualnie pomoże mu odpocząć i tak raz dziennie zdarza się ż e w nim śpi przez godzinę półtora
a i jeszcze jak tak strasznie płacze to mu coś tam charczy
co mnie oczywiście martwi i o co się zapytam lekarza w poniedziałek

i
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry