Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


też tak mam i sama w to nie wierzę bo kiedyś odkładałam wszystko tak długo jak się dałoA ja zauważyłam,że odkąd zostałam mamą to stałam się bardziej poukładana, zorganizowana. Zawsze byłam rozstrzepana i mimo że miałam wielkie chęci do spełniania swoich zaplanowanych rzeczy to i tak nie wychodziło to, bo po prostu mi się nie chciało. Teraz odkąd mam synka to wiem że jak on np śpi, sam się zabawia to trzeba porobić to co zalega żeby potem nie mieć jeszcze więcej zaległości. Ja nawet zaczęłam czytać wykłady w chwilach wolnego kiedy synek śpi, myślę że to mi pomoże później przed sesją.
Tak więc macierzyństwo pozytywnie na mnie wpłynęło![]()
Michalina tak samo... nie strasz proszę, że to ma jakiś wpływ na rozwój dziecka...bo dziecko teściowej będę musiała oddać na odchowanie - u niej cały dzień może przespać;/dagisu a może jakieś udawane mdlenie?
U nas też pępek nieco wystający, widac w Bydzi tak robią ;-)
Posprzątałam, pomyłam podlogi, tylko naczyń nie ruszam. To jest męża działka. Wczoraj mu powiedziałam, że napisałam o serduszku i strasznie go podziwiałyście- 4 razy się dopytywał, co laski o nim pisały
Mam problem z Artkiem, tzn. mam albo mi się wydaje. Usypia około 22 i śpi do 6 (budzi się na karmienie, ale w trakcie też śpi), za to prawie wcale nie śpi w dzień... Kima tylko przy cycu i z raz przez 1-2 godzin, głównie w huśtawce. No i się boję czy to ok? Czy on będzie się prawidłowo rozwijał? On normalnie walczy ze snem. Kładę do łóżeczka, nawet takiego uśniętego, budzi się w 5 minut i wyje- dosłownie...
OK, zmykam się przebrać, Artek mi coś pokasłuje, więc wezwałam pediatrę. Co prawda wydaje mi się, że to kasłanie jest bezpośrednio powiązane z płaczem, ale wolę sprawdzic, 3majcie kciuki.
Wiesz ja lubię to co robię .Alescie naplodzily kobiety! Nie bylo mnie od wczoraj wieczor, a tu 5 stron!
Ida, joli - ja tez pare lat uczylam i tak jak Ida pozostalam na etapie stazystki, bo zmienilam zawod. Do nauczania nie chce wracac, bo to ciezki kawalek chleba (chyba,ze bede zmuszona). Zatem podziwiam joli!
Sugar - my na pierwsza wyprawe do Tesco pojechalismy z Malym, jak mial tydzien. Co tydzien jezdzimy do supermarketow, sklepow i centrow handlowych.
Trzymam kciuki,zeby u Artka to nie byl kaszelek.
A co do spania i cycania, to witaj w klubie...Ja odkad jestem zmuszona do ciaglego przystawiania Malego, tez sobie ani nie pospie, ani w dzien nie odpoczne. Dzis od 5.45 do 9tej rano byl na nogach, a potem juz od 10.40 do teraz ciurkiem maruuuudzzzzeenieeeeeee. Wreszcie usnal zmeczony mata i lezeniem na brzuszku.
Aaaa, no i gratuluje 2giego dnia bez pomocy meza.
dobranocka - gratki z okazji 2 miesiecy!
idek - Pawel tez wyje przed odlozeniem do lozeczka i przed zasnieciem. Ja juz sie przyzwyczailam, ze musi sobie troche popiukac.
dagisu - nie wiem, co ci poradzic, bo nie wiem, o co sie glownie klocicie. Zycze zatem anielskiej cierpliwosci do mamy i wszystkich, ktorzy Cie podnerwiaja:-) A ten zab, to moze z nerwow boli?
My dzis sie nawet nie balkonujemy, bo wieeeje,ze hej. No i juz nie sypie i jest na plusie.
Tak sie ciesze,ze juz weekend, to tatus troche pomoze przy Malym w dzien:-)

dlaczego nikt mi nie odpisze...