reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dobranocka ale piękne torty siostra robi. Ja do tej pory z tego typu tortów zrobiłam synowi na 3 urodziny auto. A sobie i mężowi zrobiłam yin-yang. W planach mam na chrzciny tort w kształcie wózka z dzieciaczkiem w środku, a na 4 urodziny syn zażyczył sobie traktora Toma.

Pszczylaszczka ciasteczka super wyglądają. Na pewno spróbuję zrobić.

Dawidowe ale się namęczyłyście. A Laura biedna dziewczynka tyle musi znosić. Dobrze, że z oczkami ok.

Onesmile a może spróbuj eliminować 1 karmienie co 2 tygodnie skoro tak sprawnie produkcja u Ciebie działa. U mnie też od kilku dni dużo mleka, bo Laura mało pije przez ten katar i uszka.

Moriam a gdzie forum przenieśli? Mnie powiadomienia jak przychodziły tak przychodzą.

Po jednej dawce leków Laurencja od razu spokojniejsza i ładnie śpi bez płaczu. Policzyłam ile leków dostała i doliczyłam się aż 9 z czego jeden lek na buźkę.

Skoro tak kulinarnie się zrobiło to może podzielicie się jakimiś sprawdzonymi przepisami na ciasteczka ze szprycy. Oczywiście na wątku kulinarnym ;-)
 
Ostatnia edycja:
sugar - do pieczenia talentu nie masz, za to spostrzegawcza jestes ;-) Dzieki :-)

Ja tez czesto mysle o smoniq. Kiedys wyslalam jej smsa,ale nie odpisala. Ponowic probe? Co myslicie?
O Daa nic nie wiem.
 
spadam do łóżka na TV, za oknem -16 stopni. Zrobiłam mega zakupy i możemy się zabarykadować. A pojutrze wraca mój tata z rejsu: żegnaj babińcu i wolności, witaj dziadku wstający o 6 rano i robiący hałas wiadomościami porannymi ;P
 
Ale zrobiło się smakowicie :-) Aż czuć Święta w powietrzu.Ja nie piekę,zawsze kupuję.Chyba nie potrafię.Za każdym razem przed Świętami przeglądam przepisy i planuje sobie,że zrobie jakies fajne ciasto a najlepiej szarlotkę,bo uwielbiam i za każdym razem brakuje czasu na to ciasto no i jest kupne :-) Jak byłam mała,chodziłyśmy z mamą często w niedzielę do cioci i u niej zawsze pachniało świeżym ciastem i myślałam sobie wtedy,że jak dorosnę to też chcę mieć dom pachnący niedzielnym rosołem i ciastem,no a w praktyce.....różnie bywa :-)

Wczoraj Krzyś miał kolkę,taki był biedny...na szczęście szybko przeszło...wszystko trwało max 2 godziny,w tym pół godziny spał mi w ramionach ze zmęczenia :-( Jutro kolejne szczepienia i już się boje,pewnie znowu będę blada jak ściana.
 
reklama
A co do chorych dzidziusiów (Smoniq?) to mi się wydawało ze to dzidziuś Daa był chory...?
byc moze cos mi sie pokrecilo.
Oj blondynki ;-)
Macie ten przepis: brulion z przepisami
czy to blog przylaszczki?nadal zbieram szczeke z podlogi! to sie nazywa pasja! bardziej od samych przepisow podobaja mi sie zdjecia!sa bossskie.
przylaszczka-skoro palasz sie fotografia, moze polecisz mi aparat fotograficzny, potrzbuje takowy nabyc.chodzi o kompakt, ale dobry.
Moriam a gdzie forum przenieśli? Mnie powiadomienia jak przychodziły tak przychodzą.

no bylysmy na"przyszle mamy" , a teraz na "dzieci urodzone w 2010"

buziaki dla Laury-zdrowka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry