hej witam wieczornie i zjechana jestem jak kon po westernie, zostalo 7 kartonow, najgorszych bo drobnica i nei wiadomo gdzie to wsadzic i co zrobic bo szkoda wywalic itp. mam dosc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w kazdym razie na nowym lokum spi sie super bo sufit wysoki a jak do tego jest sie zjechanym do wiwatu to juz w ogole. wczoraj moje slonko padlo dopiero przed 22 i spalo do 4h wiec bylo niezle i potem przed 8h wstala. poza tym masa roboty jeszcze poza tymi kartonami. czekam na dowoz lozeczka a raczej elementow, niedosc ze czekalam prawie 6 mcy to zapomnieli ciule materaca i zamiast dekoracji jasnozoltych to dostalam sielonkawe z dekoracja pod chlopca-wyzywalam babe na czym swiat stoi i w sobote mam dostac materac a zmiana dekoracji w przyszlym tygodniu, noz kurrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! w kazdym razie moj chlop sie tez wkurzyl i jak przedswietami nei dowioza mi wlasciwej dekoracji ktora zamowilam to bierzemy adowkata ktory sie zajmie niesolidnymi idiotami!!! niedosc ze zaplacone i tyle czekam to przywiezli cholera wieco!!! a tak poza tym moje dziecko przedrzeznia miny ludzi ktorych widzi, jak ktos jezor wyciaga to ona tez, jak ktos obi usta w rybke to ona tez i do tego tak gada ze geba sie nei zamyka... gorzej niz ja hehehe! postaram sie jakosc wpadac na forum bo mi barrrrrrrdzo brakuje was ale wiadomo ze musze skonczyc ten burdel zeby w ogole moc choinke ubrac a n ie wieszac jej na suficie bo na glebie miejsca brak....jezzzuuuuuuuu jak mam tego dosyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!