reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
witam z wieczorka:) skonczylam kartony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))) wyszlo na to ze sama spakowalam dom do wyprowadzki i sama rozpakowalam..moje dziecie dosc wyrozumiale bo spalo sobie od 13-16h:)) w tym czasie latalam biegiem zeby juz skonczyc pieronstwo. jutro mi zostalo dwa wory a tak to w sobote jedziemy po szafy do pokoju mlodej i do salonu, po prezenty i maz bedzie wiercil na karnisze dziurska, wstawial drzwi do pokoi i wyniesiemy graciarnie z domu i bede mogla w koncu posprzatac spokonie i na zicherek:))) a co do prezentow malej kupilismy taka zabawke jablko co gra i jak sie nacisnie to wyskakuje robal, ksiazeczke interaktywna z odglosami i piosenkami, ksiazke disneya 365 historyjek -sliczne wydanie pelno obrazkow:))) za to moja mama kupila skrzynie na zabawki kubusia puchatka i slimak interaktywny z lusterkiem co gada spiewa itp i ucieka dziecku i dziecko za nim zasuwa na lezaco lub czworaka:))) mezusiowi kupilam najnowsza gre za bagatelka 60euro!!! ja piernicze jakie to drogie!!!!!!! ale cos dokupie jeszcze chyba.

wyobrazcie sobie ze w lyonie sypie snieg!!!!!!!!!!!!!!
 
w jakim sklepie?

w smyku w carrefour Warszawa Wileńska. Tylko ze ja wziełam ostani zestaw a ta promocja juz troche była bo widziałam miesiac temu i nie kupiła ale zacznaja mi sie buteki aventu nudzic. No i mała lada chwila wchodzi w etap kaszek. A przeciez nie bede latała ze zmiana smoczków. Narazie miałam 4 butelki z czego jedna została przeznaczona na herbatki. Jedna lezy i czeka a dwie sa ciagle w uzyciu. Wiec dokupiam dzis jedna lovi a jedna canpolu.
 
rany dziulka Ty to masz speeda .... co Ty bierzesz? chyba też zacznę hehe:-)
Idę do łóżeczka , bo padnięta jestem. Mały jakis marudny strasznie na wieczór byl i dopiero termoforek pomógł , chyba brzusio bolal. Małż mi jutro do warszawy jedzie i wróci dopiero w sobotę. Niby normalka , bo i tak jak przyjezdza z pracy to juz wieczór i tylko kąpiel małego wspólnymi siłami. Takze z tego tytułu jeszcze musialam mu poprasowac ciuchy , potem jeszcze powiesilam pranie no i na chwilkę na forum ... no i coś mi niedobrze - jakies mdłosci czy cuś ... mam nadzieje ,ze to nie choroba mnie zbiera , a poprostu zmęczenie. No nic, słodkich snów i dłuuuugich godzin spania Wam zyczę.
Do juterka
 
reklama
Ja też dziś jadę z małym na wigilię do pracy na 12 :)
Dawidowe a czy smoczki z aventu pasują ci do butelek LOVI bo LOVI nie ma tych +1 czy +2 i tak się zastanawiałam czy nie kupić z aventu bo LOVI +3 jeszcze za szybkie.
A tak w ogóle to bry :) moje dziecię woła meeeeeeeeeee co oznacza jeść więc idę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry