reklama

Październikowe Mamy 2010

u mnie słoneczko było wczoraj, dlatego mimo godziny 15ej na zegarze, poszliśmy na ten spacer:)))
a dzisiaj pogoda taka pi razy oko - raz buro, raz słońce wychodzi...
co do spania młodej w nocy wypowiadać się nie będę bo w ten sposób już kilka razy zapeszyłam;)))

natuś
, powodzenia na szczepieniu!!! rozumiem, że męża wysyłasz do trzymania?;)))

emiś, ja mogę za ciebie dietę bezmleczną uskuteczniać, bo i tak bez tego żyję;)))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mała mi jak to słoneczko ? Fakt, ze jestes na drugim końcu krakowa, ale żeby aż tak. U mnie nic nie widać jak się przez okno patrzy ehhh. I się własnie zastanawiam nad spacerem, ale jak mowisz, ze u Ciebie słońce to sie moze popoludniu rozpogodzi.
 
;-) 15 to u nas często się zdarza, że spacerujemy, nawet bez słońca, a często nawet 18, a jak trzeba gdzieś iść to i przymusowym spacer później się zdarza ;-)
 
My po 17 - 18 wychodzimy, ale jak do sklepu jedziemy. Ale faktycznie czasme jest tak ciepło i pieknie, ze własnie zastanawiam się czemu nie wychodzę ehh.
Natolin trzymam kciuki za szczepienie, ja ostatnio sie popłakałam.
 
moni, zdrówka!!! trzymam kciuki żeby do wizyty przeszło - cudowne fluidy nasze forumowe przesyłam!!!:D:D:D

a moje słońce zasnęło mi właśnie na cycu i się zastanawiam czy da radę odłożyć ją do łóżeczka i zrobić sobie śniadanie...
 
Sarisa słoneczko świeci cudnie u mnie za oknem. Myślę że u Ciebie się wypogodzi a do nas przyjdzie mgła i szarość :) Niby jedno miasto a tak różna pogoda heh :)
Natolin powodzenia na szczepieniu!
Ida i jak udało Ci się przełożyć śpiącą Michalinkę do łóżeczka :)?
monimoni zdrówka dla Ciebie!

no a ja po 12 wychodzę na miasto, jak nakarmię małego i Lukas zostaje z teściową.
 
Natolin trzymam kciuki za szczepienie!
Monimoni dobrze,że idziesz do lekarza. Powodzenia i zdrówka!
Mała_mi ale ci zazdraszczam tego wyjścia:-)
Ida mam nadzieję,że zjadłaś w spokoju śniadanko!

Gdybym chciała wyjść na spacer o 17, to mój mąż chyba by mnie wyśmiał:-(. "Przecież już ciemno"-to byłyby jego słowa. Zresztą teraz też,jak słyszy,że chcę wyjść, to się dziwi("przecież chodniki nie do końca odśnieżone"!).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry