• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dorisday mamy podobną sytuacje: po pierwsze- mój maluszek też Dorianek:-) po drugie- starszy synalek w podobnym wieku co twój, 11 latek ma:-) no i po trzecie tez ciągle chce ze mną spac:-)myle ze to leciutka zazdrosc, tak więc najczęściej w weekendy tata idzie spac do niego do pokoju a ja spie z obydwoma synalami, jak mały skończy okupowac cycocha to odwrót na drugi bok i przytulaski ze starszym:-)

Miłej i PRZESPANEJ nocki wszystkim mamuśkom.
 
loliszka witaj!!!!!!!!! ale się ucieszyłam jak zobaczyłam, że jesteś :-) ale, że ja pamiętałam to wiesz ;-)
iduś przytulam i życzę dobrej nocki (czyt. może choć trochę lepiej przespanej...)
doris dzięki, chyba trochę przechodzi mi ten ból, raczej nie nerwobóle, bo raczej nie mam do tego powodów.
mój mąż uparł się na malowanie w kuchni. może głupio zapytam, ale zapytam - wyniesienie się z małym z domu raczej konieczne, nie?
 
Witam na chwilke wieczornie,

Nasz Pawel tez straszna maruda, tez ciagle sie domaa atencji, tym gorzej, ze ja zamiast sie nim zajac, to na dojarce wisze. Od jakiegos czasu budzi sie mniej wiecej 40 min po wiecornym zasnieciu na kizi kizi po buzi i glowce plus 20 ml mleka na 'dobitke'.Wlasnie 5 min temu zrobil alarm. W nocy standardowo 2 pobudki plus jedna miedzy 6-7 rano.Obled.

Dzis zadzwonilam do pielegniarki srodowiskowej - te tutejsze sa rowniez od laktacji - i jutro rano ma przyjsc obejrzec te moje obolale cyce i pomoc ulozyc sensowny plan zahamowania laktacji. Wspomniala cos o lekach hamujacych, ciekawe, jakie miala na mysli...

Lolisza - super, ze juz jestes z nami :-)

cambria - gratki z okazji suwaczka.

natolin - zdrowas juz? A katarek Piotrusiowi przeszedl?

Ide teraz na inne watki, poki sie doje...Inaczej zasnelabym na stojaco.
 
onesmile dzięki, że pytasz :-) przeziębienie mi przeszło, za to walczę z bólem głowy... dziwny jakiś, szczególnie, że mnie mało kiedy głowa boli... synuś ma katar, niestety, może trochę mniejszy, no raczej mniejszy, ale jakoś w ogóle spokojnie do tego podchodzę, mam nadzieję, że się skończy wreszcie...
no i powiem Wam coś:
WSTAWIŁAM FOTKĘ!!! ;-)
 
onesmile dzięki, że pytasz :-) przeziębienie mi przeszło, za to walczę z bólem głowy... dziwny jakiś, szczególnie, że mnie mało kiedy głowa boli... synuś ma katar, niestety, może trochę mniejszy, no raczej mniejszy, ale jakoś w ogóle spokojnie do tego podchodzę, mam nadzieję, że się skończy wreszcie...
no i powiem Wam coś:
WSTAWIŁAM FOTKĘ!!! ;-)
- NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!

I oby bol glowy przeszedl szybciutko!

Ide teraz Piotrusia obejrzec i zmykam spac, bo za 2 godziny pobudka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry