Ala, a ty na serio nie możesz rozpuścić wieści wśród znajomych że cykasz takie cuda??? fotograf bierze minimum 5dych za sztukę, więc niejedna osoba (np. ja

) poszłabym chetnie do kogoś kto zwie sie amatorem a strzela fotki jak profesjonalista i weźmie parę złociszy mniej


E-lona, kurde, chętnie!!!!!!!!!! tylko ty do mnie, ja na śląsk, czy gdzieś w połowie?
problemów z usypianiem cd. nie dość że marudzi co wieczór (nie wiem co jest grane:/) to spać nie chce znowu... mąż buja sie z nią na klacie na fotelu, pewnie padnie szybciej niz ona, albo on pójdzie do pieca, a ta mi się obudzi standardowo... uwielbiam wieczory:///
ja nie wiem czy ona jest jakaś wyjątkowo uparta, niekumata, wredna czy nienormalna??? bo 3/4 jak nie więcej bb-dzieciów zasypia normalnie, a ta musi mieć mega melodię do spania żeby obyło sie bez cyrków...
doris, to tak jak u mnie... ale mama już na mnie krzyczy że mam nie myśleć o odchudzaniu bo znowu jak chłopak będę wyglądać

o jej zrozumienie już nawet Bozi nie proszę

kiedys miałam na brzuchu same mięśnie, a teraz flak...
a co do reagowania na płacz dzidzi: jak pisałam już, nie mogę pozwolić Ince za długo płakać bo później nie ma szans jej uspokoić. ale jak zaczyna kwękać że od MINUTY siedzi sama na leżaczku i nie macham jej grzechotką nad głową to czekam... czasem przestaje kwękać, a nieraz muszę pokazać sie i chwilę zagadać. niestety, najczęściej alarm jest na tyle poważny ze traci humor i wtedy już tylko rączki

ocipieję z nią... wiem, ze zdarzają sie cięższe przypadki, ale jak tak porównam Inkę do innych bb-dzieciów to naprawdę mam jakąś księżniczkę z ziarnkiem grochu w dupie;/