Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Chyba pójdę za Twoją radą i porozmawiam dziś z mężem wieczorem jak już położymy małego spać. Bo nie dość,że w tym domu czuję się jak intruz to jeszcze będzie gorzej jak sobie będę myśleć że nawet dla męża jestem ostatnio mało ważna.MAŁA_MI - ja to Cię podziwiam, bo w zaistaniałej sytuacji i tak oazą spokoju jesteś. Ja to bym chyba tam nerwowo nie wytrzymała. Poza tym przepraszam bardzo, co to za podział??? Lepszy syn, gorszy syn? Aż się nóż w kieszeni otwiera... co do Twojego męża to wg. mnie nie jest to kwestia obojętności. Może chciał Ci poprostu dać chwilę "wolnego"? żebyś mogła odsapnąć, spokojnie jakieś swoje rzeczy porobić (nawet na BB na luzie posiedzieć)? Może jemu o to z tą wyprawą do znajomych chodziło? Pamiętaj, że w związku najważniejsza jest szczera rozmowa. Może jak wróci to powiedz mu prosto z mostu jak się teraz czujesz, co Cię wkurza, co martwi? Takie coś potrafi zdziałać cuda. Uwierz mi, bo sama to niedawno przerabiałam...
Ten wspólny kierunek to pewnie dziecko? Eh. Mnie podobnie jak makuc to nie wystarcza, brakuje mi tego co było kiedyś...makuc to nie ja napisałam ;-) zapożyczyłam tylko. a co jest naszym wspólnym kierunkiem to się można domyślać, więc podejrzewam, że taki wspólny kierunek ma większość z nas ze swoimi mężami (czy też nie-mężami ;-) ) tylko mi po prostu ten wspólny kierunek wystarcza
Oj tak zgadzam się z tym co napisałaś! W ciągu tygodnia to ja potrafię wiele rzeczy zrobić ,jakoś się zorganizować.Mała mi to jest normlane, ze jak chlop w domu to po :
1) brak czasu
2)niby dodatkowe rece, ale robisz 2 razy wiecej
3)zamiast odpoczynku , caly czas cos jest na rzeczy ehhh
;-) witaj elizabennett :-)
Tesciowa zostaje z malym (z radoscia, hehe) a ja jade na zakupy. Kupie sobie chyba wreszcie buty, bo prawie wszystkie mam za male. Juz tak dawno nie bylam na zakupach dla siebie. Meza nie ma do jutra wieczorem, ale dzwoni kilka razy dziennie i sie melduje, hehe. A właśnie tak mi się przypomniało to Ty aniawa kupowałaś ten album dla dziecka na alegro czy to rysia? bo chcę kupić taki sam dla małej i ciekawam czyś zadowolona z zakupu?
Chyba pójdę za Twoją radą i porozmawiam dziś z mężem wieczorem jak już położymy małego spać. Bo nie dość,że w tym domu czuję się jak intruz to jeszcze będzie gorzej jak sobie będę myśleć że nawet dla męża jestem ostatnio mało ważna.
No kurcze jakoś jeszcze się nie nauczyłam. Chyba jakoś mało pojętna jestem. ;-)nooo jak to? nie potrafisz tak?ja codziennie taką sztukę uskuteczniam
no weee co z Ciebie za Pani Domu hihi
![]()
