Monimoni pochwal się fryzurą w galerii. Ja też marzę o tym, żeby fryzjera odwiedzić, ale to dopiero jak przestaną wypadać mi włosy.
Dobranocka dobrze, że z Justynką lepiej, a Tobie współczuję mdłości.
Sarisa zagłosowane
Dawidowe trzymam kciuki, żeby udało Ci się Laurę wyleczyć w domu. Moja Laura ma kaszel, ale taki z gardła odrywający się.
Dziulka mam nadzieję, że w Twoim przypadku wystarczą dwa dni na powrót do formy.
Lolisza dzięki za wyjaśnienie. Zapytam jeszcze raz (obiecuję, że już ostatni, więcej napastować nie będę ;-)) jak dawkujesz wit. C i tran? Napisz jak Ci Franek pozwoli. Spokojnej nocy życzę.
Co do zębów to liczę na to, że u Laury będzie to przebiegało tak gładko jak u Daniela.
Wiecie co, za dużo przed komputerem siedzę, bo mnie oczy bolą. Muszę na odwyk się udać :-);-)