Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Roxi a co to za dołek? :-( Coś się stało? Można jakos pomóc?
kochane, już pomagacie tym że jesteścieRoxannka przytulam, możemy jakoś pomóc?
tym bardziej popieram kandydaturę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!lepiej zebym nie byla moderatorem bo za duzo zbereznictwa by sie tu wkradlo)))))

słuchajcie, a ja proponuję BOJKOT!!!!!!!!!!!!!!! nie używajmy tej funkcji "lubię to"!!!!!!!!! wiem, że niektórzy mieli ogromny sentyment do podziekowań za posty, ale myślę ze większosć tak jak aniawa (i ja np) nie przywiązuje do tego aż takiej wagi - wg mnie milej przeczytać potem posta że rada zadziałała... a tak to te podziękowania faktycznie mogą "ukryć" jakąś istotną prywatną wiadomosć!!!!!! ciekawe co inne "miesiącówki" na te zmiany...Czyli w sprawie forum prawie jednomyślnie WQ...W ogólny!Ja raczej nie używam "wyrazów",ale toto woła o pomstę do nieba!NK tak popsuli,a teraz za nasze forum się wzięli,macie rację,czy wszystko muszą upodabniac do cholernego fujzbuka?!!!Może jak Rzutka pisze,te "lajki" nie mieszają się z PW,bo juz miałam prosic o nie dziękowanie za moje posty,żeby mi skrzynki nie zawalało no i nie gubiły sie "prawdziwe",może wazne i pilne wiadomości...poza tym,nie zrozumcie mnie znowu xle,bardzo miło mi zawsze,gdy ktos dziękuje mi za posty,ale raczej nie śledzę tego i nie napawam się))),więc ta funkcja jak dla mnie zbędna,bo świetnie wystarczyło mi to,co było!
O,czego brakuje,a łatwiej by było dodaci wszyscy by sie cieszyli,to ikonki gratulacji,buziaczków i przytulasków- są wściekłości,złości itp.,a tych pozytywnych brakuje.
Ida, ja tez pogoda zawiedziona,miało być słoneczko i 12 stopni u nas,a na razie...brudny pampers,czyli k..a,o!!!
A ja was może zdziwie,ale nie używamy ani fridy,anigruszki,ani nic w tym stylu- nie umiałam skutecznie tym działać i Amelka sie wsciekała,az bordowa ze złości była.No i robię tak,jak mi pokazały połozne u nas w szpitalu-zakrapiam nosek , skręcam wacik albo chusteczkę i tym wyciągam gilaski,a czasem tak jej zaswidruję,że sama kicha jak z armaty i wszystko z noska wylatuje)).A co najwazniejsze,ona to lubi
))!Zawsze,jak ją kładę na przewijak i widzi przygotowania do "operacji" i mówię do niej"zrobimy A-psik!!!",to zaciesza,jakbym nie wiem jakie atrakcje jej proponowała.Dodam,że z katarkiem praktycznie sie urodziła i nie ma dnia,żebym noska nie czyściła.
chyba tak my mamy fride, do tego przed oczyszczaniem zawsze woda morska psikam i wtedy szybko da sie scignac, a pewnie dziec bedzie plakal, bo chyba ciezko to polubic, wiec sie nie wytrasz, krzywdy tym nie zrobiszWitam dziewczynki.
Mam pytanko na szybciutko, bo Paweł straszny katar mi dostał a do tej pory tylko gruszkę używałam, ale niestety nie pomaga teraz i zaraz lecę do apteki więc pytam czy frida i marimer to tak samo działa? Bo czytałam, że chwalicie i nie wiem które zakupić.