A nasz
Idusia chyba dokopała się do gumeczek bo jakoś cichoooo ;-)

a
Dziulka chyba pod stołem siedzi i wcina paluszki bo też jakoś cicho

:-)
ja ci dam paluszki i przegryzki!!! wrrrrrrrrr
Oj tak,
Dziula i Idusia mają chyba coś ciekawszego do roboty

umykam spaaaać :*********
tak, poniewaz nie moge podzerac swinstewek to jem lody o smaku MALZOWYM

))))))))))))))))))))))))))) hahahaha

)) a tak na serio to pisze lsity motywacyjne i wsylam cv bo nie mam zamiaru wracac do starej roboty, a w piatek sie dowiem czy to co chce zrobic nie pozre mnie finansowo jesli sama rozkrece interes z ta szkola co kiedys pisalam.
ONESMILE- tak trzymam sie twardo strasznie i nie popuszcze tej diety a widzialam diete ELONY i chyba na nia pojde tylko juz po chrzcinach w wielkanoc.
a tak to popludnie ciulaste.
mlodej zachcialo sie spac przed 16h, tarla oczka i do spania, polozylam. karuzelka, smoczek. po 5 min gada- dalam smoczek i tak kilka razy-ale przy tym tak sakramencko mendzi ze zaczelam podnosic glos bo sie we mnei gotowalo. w koncu jak kolejny raz wyplula smoka nie piszlam wiec ryczala na dobre!!! zaszlam do pokoju opierdzielilam ze STOP to ta zaczela wyc i sie zanosic jak cholera. uspokoilam. polozylam ja i wyszlam. za sekunde to samo. wscieklam sie wyjelam z lozeczka i na bujaczek! za kare nie bawilam sie z nia, i przez chwile jej nic nie dalam do raczek!!! patrzyla na mnie i pojekiwala wiec powiedzialam znowu STOOOP!!! przestala. patrzy sie ale tym razem zagaduje z usmiechem i popiskuje radonie-handra przeszla?? wtedy dopiero zaczelam sie z nia przytulac i bawic. godzine pozniej patrze a ona zas trze oczka wiec do wyra-usnela wsekunde i na 40 minut ku chwale ojczyzny bo sie godzina jedzenia i kapieli zblizala. padla po kapieli od razu prawie.
a tak to dzis poraz pierwszy zrobilam jej swojej roboty marchewe+ziemniaczek to ku mojemu zaskoczeniu wciela calutenka miseczka z 250-300 gram,potem jogurcik i 30 melczka na koniec... szok...