• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

dzisiejszy wieczór zaliczam do tych pełnych wrażeń...kładąc Miłosza spać on zaczął wymiotować tak porządnie (żeby nie było,to nie było ulewanie)zaczął się dławić,krztusić...kurna nie życzę Wam takich wrażeń. Planowałam wynieść się z jego pokoju (by syncio w swoim pokoju sam spędzał noce),ale zmieniłam zdanie i z moim lękiem i przewrażliwieniem to czuwać będę nad nim do 18-stego roku życia;-):-)
A teraz o "dupie maryni";-)a więc kopnijta mnie w dupe wirtualnie...bo dzisiaj byłam z kolegą na spotkaniu i wypaliłam pół papierosa:wściekła/y:Jestem na siebie zła że jestem taka podatna na używki:wściekła/y:

No nic uciekam lulu........dobrej nocy mamusiom (podczytującym nas tatusiom) i wspaniałym dzieciaczkom :-):-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Natolin...ehhh i Małaszyński już na mnie nie patrzy:-(;-)

no jak popatrzyłam na awaterek to nie mogłam uwierzyć, że to NAtuś

Idus na głównym mnie tak mało, bo ciężko nadrobić ;-), ale jestem juz w domku :)))) i mam nadzieje, ze bedzie mnie wiecej. Tylko boję się teraz pisać, bo o dupie marynie niektórzy nie lubia czytać (żarcik)
Mala mi powiedz mężowi aby jego durny ojciec przestał palić w domu( bo cholera skoro w ziemie wychodził to czemu teraz ma problem), przecież truje Łukaszka.przytulam
Ewelinko i dla Was gratki, bo widze piękna 6
Dziulka gartulaejszyn ja nadal 1000 nie przekroczyłam hehe ;)
Roxi,Dawidowe super, ze spotkano sie udało
Czarodziejko fajnie ze i u Was wizytacja sie udała. Ale wiem, ze jestes zmeczona ja teraz 1,5 tygodnia bylam u mamy i jestem wykończona

Wlasnie oglądam YCD i co i jak tańczyli laureaci tamtej edycji i oczywiscie układ cudny , szpatgaty w powietrzu i mój stwierdził, że zrobił by tak, ale tylko raz- padłam:-D

edit: Rysia nigdy wiecej takich nocy ...
 
Wpadam migusiem zameldować że żyje. U nas wszystko w porządeczku, młody jakoś znosi rozłąke ze mną. A najlepsze jest to że jak jestem ubrana w koszulę i garsonkę to mu się nie podoba i odwraca ode mnie wzrok a jak ubiorę dres to wszystko wraca do normy.:-D W pracy jak to pracy, nadal póki nie myślę o nim to czas leci szybciej i nadal mi bardzo smutno jak muszę wyjść. W weekend jesteśmy w domu więc wpadnę poczytać ale pewnie i tak was nie nadrobię. Buziole dla wszystkich
TĘSKNIE za wami wszystkimi. Buziczaki
Dziulka dzięki za przekazanie info:*:*:*
 
dzień dobry mamusie :*

przepraszam że nie nadrabiam ale przesył mają tu taki kijowy że normalnie umarłego wyprowadziłby z równowagi ;-)
dziś ruszamy z cvkami po szkołach, jutro przedszkola razem z teściową, ehh...wczoraj już sie nasłuchałam że ona jednak stwierdza że nic tu nie znajdziemy i nie wie po co w ogóle tu szukamy pracy...ręce opadają, bo po jaką cholere przez pare tygodni nam gada że tu takie możliwości, że ona ma dla mnie prace od ręki..ehh dobra nie chce sie stresować z rana, i tak pojedziemy poszukać skoro już tu jesteśmy, przynajmniej jak coś sie strafi tobędziemy to sobie i tylko sobie zawdzięczać ;-)

dobra dość smęcenia,tulam wszystkiei każdą z osobna :* a jeśli mamy dziś jakiś solenizantów bądź jubilatów :-D to przesyłam cieplutkie gratulacje i buziaczki :****

a zapomniałam dodać, że: TĘSKNIE, TĘSKNIE, TĘSKNIE straszliwie! jestem, od Was całkowicie,totalnie uzależniona :-D
 
nie mogę znaleźć nikogo kto by dziś świętował, czy to już naprawdę oznaka, że tych nowych okularów trzeba? ;-)
DZIULKA to powodzenia dziś na tych targach!
MAKUC a od stycznia co?
IDA i jak dzisiaj brzuch??
RYSIA siostro ;-) to ja Cię kopnę, bo nie znoszę fajek! no i współczuję tej nocki :-(
FROGG buziak!! z tym, że Fifi nie lubi jak nie jesteś w dresie to padłam po prostu ;-)
ALA Twoja teściowa to jest jakiś koszmar... powodzenia z cv!
 
A ja siedzę i myślę nad spacerówką... Nie wiem, wydaje mi się, że nasza jakaś taka, hmm "mało głęboka", Artek jeszcze nie siedzi stabilnie w niej, a już pora. Dziś jak rozpięłam w gondoli pokrywkę, to nóżki wystawił, bo już przydługi i musiałam wpychac, żeby zapiąc spowrotem... obciach trochę, nie? Do Mury nie dają żadnego śpiworka, a dokupic to 200 zł, folia 120, parasolka 140... Trzeba by było 500 zł dołożyc, a nie wiem, czy będziemy z niej w ogóle korzystali.
Podrzuccie jakiś pomysł na spacerówkę do 2000 zł, taką głęboką, fajną...

Ulatniam się, życząc wszystkim dobrej i spokojnej nocy :-)
DOT DELTI - DELTIM X-LANDER_ PL.GW_ibdi_lodz_SKLEP (1546867560) - Aukcje internetowe Allegro my mamy taka spacerowke i jest super!!!polecam jak najbardziej bo jest gleboka i bardzo wygodna
 
(...) bo po jaką cholere przez pare tygodni nam gada że tu takie możliwości, że ona ma dla mnie prace od ręki..
jakbym swoją słyszała dosłownie.... a jak przyszło co do czego to umyła ręce :/

MAKUC a od stycznia co?
dokładnie tak. choiaż w głębi duszy mam nadzieję, że znajdę do tego momentu coś innego i lepsiejszego.

u nas leeeje :baffled: o 11 przyjedzie moja mama, więc zawitam do Was całkiem wieczorem dopiero...
 
A ja się dzisiaj witam nie wsypana :-( równowaga musi być zachowana, skoro wczoraj sie wsypałam to już dzisiaj byłoby za dobrze :crazy:

Rysia, oj to okropne chwile przeżyłaś :no: Buziole dla Miłoszka!

frogg, ja napisze tylko, że dzielna jesteś i zaglądaj do nas jak tylko bedziesz miała chwilke :tak:

Alicja, no to trzymam kciuki za cvki :-)

natolin, może i nie ma dzisiaj nikogo kto swietuje ale ty masz za to bardzo ładny 6-teczkowy suwaczek ;-)

ewelina, całkiem fajnie ten wózek wygląda, chyba musze się rozejrzeć za takim :tak:


uciekam póki co bo moja maruda nawołuje eeee łeeee aaaaeeeee ... aż uszy bolą :baffled:
 
Bry....

Ja mam od rana nerwówkę..., leje jak z cebra:-/, Oliwka oczywiście dziś mamie pobudkę zrobiła 01:12, stwierdziłam że na pewno głodna nie była, więc dałam smoka i głaskałam po główce aż się uspokoi, po jakiś 10-15 minutach stania przy łóżeczku i głaskania i ciiiiiiii usnęła i spała do 6:00, ja niestety usnąć nie mogłam, włączyło mi się myślenie, jak to będzie, czy sobie poradzę z tą pracą, niunią, obowiązkami domowymi, w końcu zmęczyłam się tym dumaniem i usnęłam po godzinie. Mąż wziął sobie urlop i zabierze ją do swoich rodziców jak ja pójdę na spotkanie.

Natolin awatar super.
Ala co za teściowa, na stos z nią wrrrr, powodzenia trzymam kciuki, pozazdrościć takiego przyjaciela :-)
Ida jak tam Twój brzuch?
Sugar co do spacerówek to mam firmy Prampol, jak dla Nas całkiem niezła.
Makuc do stycznia jeszcze sporo czasu, trzymam kciuki żeby się udało znaleźć coś lepszego.
Dziulka powodzenia na targach pracy.
Rysia a gdzie motywacja? miałaś nie palić no no no pogrożę paluszkiem, a co do nocki to współczuję, wielokrotnie przeżyłam podobną chwilę. Moja niunia śpi sama w pokoju, ale w takich sytuacjach spałam z nią, a raczej czuwałam bo o spaniu raczej mowy nie było.
Margerrita, Frogg dobrze, że z pracą się już oswoiłyście, że rozłąka już taka nie straszna, na pewno tęsknicie jak nie jedna z Nas. Z każdym dniem będzie lepiej, trzymam kciuki.
Cass za Ciebie też trzymam kciuki, żeby łatwiej się do tej pracy wracało, żeby Majusia oswoiła się ze żłobkiem. Wierzę co czujesz, też nie mogę pozwolić sobie na urlop wychowawczy :-( dobrze, że jest BB, przynajmniej tu można wygadać się do woli...


Lecę się zbierać, miłego dzionka i dużo uśmiechu mimo paskudnej pogody Wam życzę.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć o poranku.
U nas dzisiaj bojowa noc, katar rozszalał się na dobre. Żłobek odstawiliśmy do poniedziałku bo przecież takiej zasmarkanej nie mogłam jej tam zawieźć. Strasznie zazdroszczę Wam mamusie, które możecie pozwolić sobie na urlop wychowawczy, też bym chciała ale póki co nie możemy sobie na to finansowo pozwolić :-(

Mam dzisiaj doła :-( z powodu Majeczki, pracy i w ogóle. Nie wiem co robić, nie chcę do pracy, nie stać mnie na nianię. Teściowa ok, ale ciężko chorowała więc też nie mogę jej obarczyć opieką nad Mają.

To wczorajsze piwo chyba mi zaszkodziło, bo zamiast się odstresować to zaczęłam myśleć o wszystkim jeszcze intensywniej.

Dobra, spadam poczytać szczegółowe, nie chcę Wa psuć humorów od rana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry