Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No kochana po prostu jesteś,no chyba że to natura szpiega się odzywa hehe,żarcik oczywiście;-)Jestem! :-) tylko Ida zauważyła że mnie nie było... ;-)
Tak jak pisałam, Maja po 3 dniach żłobka złapał katar i została w domu. Dzisiaj już jest lepiej , mam nadzieję że do poniedziałku jej przejdzie.
A nie było mnie bo miałam 2 dni szaleństwa, mój wspaniały zakład pracy sypnąl premią roczną (za 2010) i szalałam po sklepach
Wczoraj pół dnia siedzieliśmy u rodziców, więc też neta nie miałam a wieczorem byłam na imprezie pożegnalnej kumpla z pracy, bo odchodzi do innej firmy. Do domu wróciłam o północy a moje kochane dziecko pozwoliło mi spać do 7.30 :-)
Coś dzisiaj chyba spędzę dzień w pozycji horyzontalnej bo coś mię "muli" hihi, chyba zapomniałam jakie to uczucie poalkoholowe... blee
A, gratki dla Sugar i maleństwa z okazji 6-tki oraz dla wszystkich dzisiaj świętujących
Muszę się Wam pochwalić, w sumie ten pobyt w żłobku Majce dobrze zrobił bo zaczęła brać smoka i skończyły się problemy z zasypianiem. Teraz zasypia sama, kładę ją w łóżeczku daję smoka i pieluszkę do rączki, 5 minut i śpi. Coś pięknego. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz płakała
Dobra, spadam poczytać szczegółowe.
Witam i ja o poranku...
Dzień zapowiada się pracowicie a ja nie wyspałam się totalnie, całą noc śniła mi się praca :-(
Malutka80 kup sobie syrop "*spam*" dla kobiet w ciąży i karmiących, polecam 3 razy mnie pomógł w ostrym przeziębieniu.
Mam jakiś kryzys...bo Miłosz strasznie mnie wkurza,jego płacz pobudza we mnie agresje i już mam dosyć ząbkowania a to przecież dobiero początek (od razu tłumacze-nie krzycze na niego,nie bije go ani nie działam w żaden sposób na jego szkodę...po prostu sama siebie wykańczam z bezradności):-(No nic uciekam bo dziecko wzywa mnie wielkim darciem,krzykiem,piskiem!!!!Dawidowe córcia chciała Cię pocieszyć, wie że jesteś zmęczona, czuje to na pewno.
A z jakiej pozycji sama siada? niezła z niej akrobatka, że już wstaje :-) a w tym kojcu dużo czasu spędza? bawi się w nim? może podeślesz mi linka jaki masz ten kojec, bo za nim znajdę w takiej ilości postów to mnie nocka zastanie :-)
Ida też nie mam nic przeciwko nowemu wątkowi :-)
a co do "wiadomego miejsca" to ja jednak chyba się nie odważę. ja ze względu na obawy zdrowotne unikam tego.